Czy można połączyć podróże z pracą na uczelni? – rozmowa z Aleksandrą Ziober

Naszym dzisiejszym gościem w cyklu „Człowiek z Pasją” jest podróżniczka i historyczka Aleksandra Ziober. Porozmawiamy o podróżach – ciekawych atrakcjach w Polsce i Europie, ciekawostkach historycznych i o tym jak naszej rozmówczyni udaje się połączyć pracę na uczelni z pasją jaką jest odkrywanie wyjątkowych miejsc.

Zapraszamy do rozmowy!

Na wstępie prosimy kilka słów o sobie.

Urodziłam się w Kędzierzynie-Koźlu, a aktualnie od kilkunastu lat mieszkam w Brzegu w województwie opolskim. Niedługo w związku z budową domu planuje przeprowadzkę, ale pozostaje jednak nadal w tych okolicach. Zainteresowań mam wiele, poza podróżami jestem pasjonatką historii, kocham rysować i robić zdjęcia, a także przez kilka lat jeździłam konno.

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Francja to nie tylko Paryż. W okolicy możemy znaleźć piękne zamki, jak ten w Chantilly

Jak wygląda Twoje życie codzienne? Czym się zajmujesz?

Na co dzień pracuje na uczelni, a dokładnie w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego i wokół tego kręci się większość mojego życia. Prowadzę zajęcia, piszę artykuły, jeżdżę na konferencje i kwerendy naukowe, organizuje różnego rodzaju wydarzenia w instytucie (np. Piątek z Historią czy Dolnośląski Festiwal Nauki). W najbliższym czasie będę także realizować projekt naukowy, który udało mi się uzyskać w ostatnim czasie. Staram się być aktywna zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym oraz czerpać z życia jak najwięcej. Praca z pracownikami różnych uczelni i studentami daje ogromne możliwości rozwoju.

W Niemczech możemy znaleźć przepiękna architekturę miejską (zdjęcie od lewej: Drezno; po prawej: Kolonia)

Drugą „pracą” jest oczywiście prowadzenie bloga podróżniczego i social mediów z tym związanych (Facebook, Instagram, a od niedawna także TikTok). Od momentu jego założenia zajmuje on sporą część mojego życia, także tego codziennego. Na prowadzenie social mediów potrzeba jednak sporo czasu. W związku z działalnością bloga udzielam także wywiadów do Internetu (jak tutaj!), radia czy telewizji. Łączy się to także z podróżami, bez których chyba nie mogłabym już żyć. Wkomponowały się one idealnie w moje życie.

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Moim zdaniem Niemcy to jeden z najpiękniejszych europejskich krajów. Urzeka na każdym kroku (na zdjęciu Ermitage w Bayreuth).

Skąd wziął się pomysł na prowadzenie bloga i dzielenia się swoimi przemyślenia, zdjęciami i ciekawostkami na temat odwiedzanych przez Ciebie miejsc?

Na pomysł prowadzenia bloga wpadłam w kwietniu 2019 roku. Myślę, że miało to związek z zajęciami, które zaczęłam rok wcześniej prowadzić na uczelni, a które dotyczyły m.in. turystyki historycznej. Wynikało to też z tego, że nie chciałam męczyć znajomych zdjęciami na Facebooku z każdej podróży, których wrzucałam sporo. Na blogu mogłam się nimi dzielić z osobami, które naprawdę to interesuje.

Europejskie miasta mają wiele do zaoferowania każdemu podróżnikowi. Po lewej jedno z najbardziej instagramowych miejsc w Rothenburg ob der Tauber – Das Plönlein, po prawej słynne kanały w Kopenhadze.


Zapraszamy również na nasz Instagram gdzie codziennie relacjonujemy nasze podróże i zarażamy chęcią do odkrywania świata. Na pewno Ci się spodoba też na naszym kanale YouTube, na którym znajdziesz Vlogi z różnych zakątków świata!

Wiecznie Wolni Instagram Wiecznie Wolni Facebook Wiecznie Wolni YouTube


Jak udaje Ci się połączyć pracę na uczelni z podróżowaniem?

Wykorzystuje każdy wolny dzień – weekendy, święta, a przede wszystkim wakacje. To wszystko da się jakoś ułożyć, zwłaszcza jeśli komuś zależy. Czasem nie jest to proste i muszę przełożyć niektóre wyjazdy na później, ale ogólnie raczej udaje mi się realizować moje plany. Do tego moja praca jest dość specyficzna i sama w sobie wiąże się z podróżami. Wyjeżdżam na konferencje, wycieczki ze studentami, kwerendy archiwalne w kraju i zagranicą, staże dydaktyczne, programy Erasmus i wiele innych. Przy okazji wykonywania obowiązków zawodowych zawsze uda się coś zobaczyć.

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Kopenhaga to jedna z najpiękniejszych europejskich stolic.

Od czego zaczęły się Twoje podróże? Jak wraz z biegiem czasu zmieniało się to w jaki sposób podróżujesz?

W czasach dziecięcych nie podróżowałam za dużo, tyle co na wakacje nad morze albo do Zoo we Wrocławiu, ewentualnie, gdzieś w góry. Do dziś jednak pamiętam wycieczkę szkolną, podczas której zobaczyłam m.in. Wiedeń i Rzym, a wtedy już wiedziałam, że muszę tam wrócić. Wróciłam i to nie raz.

Prawdziwe podróże zaczęły się w momencie usamodzielnienia, czyli kiedy skończyłam 19 lat i zaczęłam sama się utrzymywać. Wtedy zaplanowałam pierwszą samodzielną podróż wraz z narzeczonym do Puli w Chorwacji i do Wiednia. To były pierwsze, nieśmiałe kroki w podróżowaniu. Ostatecznie w każde wakacje wracaliśmy do Chorwacji i odkrywaliśmy jej uroki – zawsze na własną rękę. Z biura podróży, jak dotąd pojechałam tylko dwa razy (Bułgaria – Złote Piaski, Grecja – Korfu), a te wyjazdy nie należały do najlepszych.

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Przyroda nieraz może nas zaskoczyć. Jest tak w przypadku popularnej podwójnej zatoki Porto Timoni, którą można zobaczyć na Korfu.

W związku z pracą zaczęłam także podróżować solo, konieczne były wyjazdy do archiwów i bibliotek, a także na konferencje. Ale to spowodowało, że nie boję się wyjeżdżać bez towarzysza. Mój pierwszy samodzielny wyjazd za granicę to podróż do Birmingham w Wielkiej Brytanii, wtedy też po raz pierwszy leciałam samolotem. Później poszło już z górki, a podróży było coraz więcej. Były momenty, kiedy w zasadzie kilka razy w miesiącu byłam w drodze albo miałam tylko kilka dni na przepakowanie się. Do teraz staram się wyjeżdżać jak najczęściej, podróżuje zarówno z pracy, jak i prywatnie zarówno zagranicę, jak i po mojej najbliższej okolicy. W końcu najciemniej jest pod latarnią.

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Kocham zwiedzać małe miasteczka – mają swój niepowtarzalny urok. Tak jak Miltenberg we Frankonii.

Czy historyk w podróży ma czas na przebywanie na łonie natury? Czy raczej królują miasta i związana z nimi historia?

Myślę, że to już zależy od osobistych upodobań. Jeśli historyk lubi zwiedzać atrakcje przyrodnicze to i na to znajdzie czas. Ja na razie delektuję się pięknymi miastami, zamkami i pałacami, bo lubię odwiedzać takie miejsca. Ale nie stronie od przyrody, ostatnio nawet trochę tęsknie. Miasta itp. królują u mnie też ze względu na prace, bo do instytucji naukowych czy na inne uczelnie przeważnie wyjeżdżam do mniejszych lub większych ośrodków miejskich. Ale na wszystko można znaleźć czas, jeśli tylko się chce!

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Jeśli miałabym wymienić miasto, które znam najlepiej to byłoby to Wilno.

Które miejsce lub też miasto spośród tych, które udało Ci się odwiedzić (w Polsce oraz w Europie) zrobiło na Tobie największe wrażenie i dlaczego?

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, bo mam przynajmniej kilka miejsc w Europie, gdzie wracam z przyjemnością. Ale pierwszym miejscem, które naprawdę zapadło w moim sercu był Wiedeń, który po raz pierwszy odwiedziłam w czasie wycieczki szkolnej. W jej trakcie odwiedziliśmy także wiele innych miejsc, np. Rzym, Asyż, Wenecję, ale to właśnie stolicę Austrii pokochałam najmocniej i chętnie tam wracam, a gdybym miała wybrać sobie inne miejsce na ziemi, gdzie mogłabym zamieszkać to właśnie byłby to Wiedeń. A dlaczego to miejsce? Chyba każdemu kto tam był nie muszę tego tłumaczyć.

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Grote Markt (Wielki Plac) w Brukseli jest zdumiewający!

Jeśli miałabyś polecić kilka miejscówek w Polsce dla fanów historii to co znalazłoby się na Twojej liście?

Z pewnością byłby to Dolny Śląsk. Znajduje się tu masa atrakcji i w zasadzie, gdzie się nie zatrzymamy tam znajdziemy jakiś zamek czy pałac, choć są one zachowane w różnym stanie. Do tego mamy tu sporo pięknych miast, gdzie widoczny jest dawny układ urbanistyczny i obecne są przepiękne zabytki. Oczywiście króluje Wrocław, ale warto także odwiedzić mniejsze miejscowości, jak Jelenia Góra, Kłodzko, Świdnica, Jawor czy Brzeg (pamiętajmy, że leży na terenie historycznego Dolnego Śląska).

Niestety nie każdy także wie, że w tym regionie znajdują się także przepiękne kościoły pokoju w Świdnicy i Jaworze, które wpisane są na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Wśród zamków na Dolnym Śląsku postawiłabym na Książ, Grodziec, Bolków i Czocha, a także zachowane ruiny, jak np. Świny czy Wleń.

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Niedaleko polskiej granicy można zobaczyć jedno z cudów przyrody. Chodzi oczywiście o Skalne Miasto w Adršpach.

Mogłabyś przytoczyć kilka interesujących ciekawostek na temat miejsc, które odwiedziłaś i które najbardziej utkwiły Ci w pamięci?

Podczas podróży bardzo lubię szukać miejsc, z którymi związane są legendy. Oczywiście większość zamków posiada np. swoje białe damy itp., ale mi najbardziej zapadły w pamięci te związane z diabłem. Jednym z takim miejsc jest Monachium i Katedra Najświętszej Marii Panny (Frauenkirche). Wchodząc do katedry z pewnością Waszą uwagę przyciągnie odcisk stopy znajdujący się przed głównym wejściem. Jedna z legend mówi, że w czasie powstawania katedry jej architekt Jörg von Halsbach miał popaść w długi, inna wspomina zaś, że diabeł ingerował w budowlę świątyni ciągle coś niszcząc, co wydłużało czas zakończenia prac.

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Nasz południowy sąsiad – Słowacja, ma do zaoferowania o wiele więcej niż tylko góry! Znajdziemy tam kilka imponujących zamków, jak ten w Bojnicach.

Aby dokończyć kościół Halsbach został zmuszony do podpisania paktu z demonem. Ten obiecał, że pomoże w budowie, jeśli w świątyni nie będzie żadnych okien. Chodziło o to, aby żadne boskie światło nie przedostało się do środka. Jeśli Halsbach nie wykonałby tego zadania to musiałby oddać swoją duszę diabłu. Po ukończeniu świątyni diabeł przyszedł sprawdzić czy ten dotrzymał swojej obietnicy, jednak z wiadomych powodów nie mógł wejść do kościoła i stanął w jego głównym wejściu. Z tego miejsca, z powodu szczególnej konstrukcji nie było widać żadnego okna i „rozliczył” Halsbacha z umowy. Dopiero później okazało się, że boczne witraże schowane są za kolumnami, a jeden za ogromnym ołtarzem.

Diabeł ze wściekłości, że dał się oszukać uderzył stopą w posadzkę kościoła i pozostawił swój odcisk. Wiele jest opowieści tego typu… Ale nie sposób przytoczyć tu wszystkie, więc pozostaje mi zaprosić na bloga po więcej ciekawostek tego typu.

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Niemcy to prawdziwa kraina zamków. Niektóre olśniewają swoim pięknem, jak Burg Hohenzollern. To jeden z moich ulubionych!

Czy są w Europie lub poza nią, miejsca które znajdują się na liście Twoich podróżniczych marzeń?

Jest ich wiele! W czołówce plasuje się Galapagos, o którym marzę od dłuższego czasu. Chciałabym także pojechać na Wyspy Owcze i do Islandii, a także odwiedzić Tajlandię, Sri Lankę i Bali. Z mniejszych marzeń – chciałabym zobaczyć pustynię, najlepiej w Jordanii. Więc plany są, oby udało się je szybko zrealizować!

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Jedną z moich ulubionych destynacji wakacyjnych jest Chorwacja! Spójrzcie tylko na starówkę Rovinj!

Co powiedziałabyś ludziom, którzy pragną odkrywać świat a nie wiedzą jak się za to zabrać?

Świat należy do odważnych, a życie mamy tylko jedno. Szkoda je marnować na obawy. A tak bardziej praktycznie. Do dyspozycji mamy teraz wiele narzędzi w postaci Internetu, gdzie znajdziemy masę podpowiedzi jak przygotować się do podróży różnego typu (np. kiedy mamy mało funduszy na wyjazd, podróżujemy samotnie albo z gromadką dzieci).

Moim zdaniem, najważniejsze rzeczy to: dobrze się przygotować, nie robić nic na ostatni moment, nie panikować oraz być ostrożnym.

Człowiek z Pasją praca na uczelni i Podróże
Londyn – miasto różnorodności.

Prosimy o jedną radę, która pozwoli cieszyć się bardziej nowym miejscem w podróży. 

Pomyśl, że nigdy już tam nie wrócisz i musisz wykorzystać swój pobyt na maxa.

Na koniec chcielibyśmy jeszcze żebyś powiedziała gdzie można znaleźć Cię w Internecie?

W Internecie prowadzę bloga historiansjourneys.com i aktywnie działam także na Instagramie oraz Facebooku. Stawiam także pierwsze, skromne kroki na TikToku.


Jeśli spodobało Ci się na naszej stronie a treści, które przygotowaliśmy pomogły Ci w organizacji wyjazdu lub do niego zainspirowały to możesz postawić nam kawę, która doda nam energii do tworzenia nowych i ciekawszych artykułów, które być może przydadzą Ci się w przyszłości.

Poświęcamy mnóstwo czasu i wkładamy mnóstwo energii aby przygotować wartościowe wpisy dlatego smaczną kawusię zawszę chętnie strzelimy.

Naciśnij przycisk poniżej!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

2 komentarze do “Czy można połączyć podróże z pracą na uczelni? – rozmowa z Aleksandrą Ziober”

Dodaj komentarz