Dlaczego Gruzja jest wyjątkowa? Wino, góry i gościnność! Opowiada PolakoGruzin

To już piąta część naszego ulubionego cyklu rozmów „Człowiek z Pasją”! Dzisiaj naszym gościem jest Krzysztof Nodar Ciemnołoński znany także jako PolakoGruzin. Porozmawiamy o życiu w Gruzji, winie, gościnności oraz najciekawszych atrakcjach w tym pięknym kraju.

Zapraszamy do rozmowy!

Jak to się stało, że zamieszkałeś w Gruzji?

Do Gruzji, kraju moich przodków, trafiłem pierwszy raz w 2007 r. Potem mój Ojciec, po udowodnieniu naszego pochodzenia, otrzymał gruzińskie obywatelstwo i kupił dom w Lagodechi, na wschodzie kraju. W tym czasie ja mieszkałem najpierw w Warszawie, potem w Bydgoszczy. W 2011 r. zajęliśmy się wspólnie turystyką. Do Gruzji przyjeżdżałem regularnie z uczestnikami naszych wycieczek. W 2014 r. zamieszkałem na stałe w Tbilisi, stolicy Gruzji. W 2016 r. zawodowe drogi mojego Ojca i moje rozeszły się. Ja zostałem w Gruzji. Obecnie mieszkam tutaj przez większą część roku, razem z żoną i córką.

życie w gruzji rozmowa z polakogruzin
Piekarnia gruzińska Nodaris Puri, Podmurna 14, Toruń

Jak wygląda Twoja codzienność i czym zajmujesz się w Gruzji?

Zawodowo organizuję wycieczki do Gruzji, Armenii, Azerbejdżanu, Rosji, Kazachstanu i innych krajów postsowieckich. Zajmuję się przygotowaniem i planowaniem każdej trasy, rezerwacjami, kontaktem z uczestnikami wycieczek i prowadzeniem grup w Gruzji. W wolnym czasie podróżuję, piszę, słucham muzyki, gram w gry komputerowe, oglądam seriale, uczę się. Razem z żoną wychowujemy też naszą córkę, która ma gruzińskie i polskie obywatelstwo. Pracujemy i żyjemy zwyczajnie.

życie w gruzji rozmowa z polakogruzin
Skalne miasto Wardzia (XII w.)
życie w gruzji rozmowa z polakogruzin
Chewsuretia, droga do Shatili

Przybyłeś do Gruzji, bo to twoja druga ojczyzna. A co według Ciebie przyciąga do tego kraju innych ludzi i co powoduje, że z marszu zakochują się oni w Gruzji?

To prawda, Gruzja to magiczny kraj, w którym łatwo zostawić serce i duszę. Baśniowa aura, wino, śpiew, kultura, tradycja, góry – w Gruzji każdy znajdzie coś dla siebie i to jest piękne!

życie w gruzji rozmowa z polakogruzin
Czapka w chewsurskim stylu

Jakie są trzy największe różnice w życiu pomiędzy Gruzją a Polską?

Relacje pomiędzy Gruzją i Polską są szczególne. Nasze kraje, nasze narody wiele różni, ale pod pewnymi względami jesteśmy do siebie bardzo podobni. Od co najmniej dwustu lat Gruzja i Polska pozostają w wielkiej przyjaźni, motywowanej wydarzeniami historycznymi i najnowszymi. Polacy w Gruzji mogą czuć się jak w domu i między innymi dlatego – nie pomijając oczywiście piękna przyrody, bogactwa architektury, kultury, pysznej kuchni czy przyjaznych ludzi – chętnie tu wracają. Istnieje jednak kalejdoskop niuansów, w których zaznaczają się nasze odmienności.

życie w gruzji rozmowa z polakogruzin
Trekking w regionie wioski Dartlo, Tuszetia

W oczy rzuca się zwłaszcza gruziński styl jazdy. Lokalni kierowcy nagminnie bagatelizują nawet podstawowe przepisy, co sprawia, że prowadzenie samochodu jest męczące i wymaga nieustannego skupienia. Inne jest też w Gruzji podejście do spraw mieszkaniowych. Irytować mogą chociażby regularne problemy z
brakiem prądu
albo psującą się windą w bloku (mieszkamy na 9. piętrze, więc coś o tym wiemy).

Powszechna akceptacja niedoróbek jest charakterystycznym elementem gruzińskiej codzienności. Różnimy się ponadto w zakresie kultury, tradycji, obyczajowości – szerzej na ten temat wypowiadam się na moim blogu www.polakogruzin.pl. Podstawowe kontrasty, zauważalne podczas pierwszego pobytu w Gruzji, z czasem nie są już tak dostrzegalne, przechodzi się z nimi do porządku dziennego.

jak wygląda życie w Gruzji opowiada polakogruzin
Racza, Wysoki Kaukaz

Czy Gruzja jest w jakimś aspekcie szczególnie podobna do Polski?

Mamy poetyczne dusze, a na kartach historii – podobnie trudne doświadczenia. Na moim blogu wspominam o tym m.in. w serii esejów o polskich zesłańcach na Kaukazie i w artykule pod wiele mówiącym tytułem „Dlaczego Gruzini kochają Polaków?”.

jak wygląda życie w Gruzji opowiada polakogruzin
Dartlo, Tuszetia

Co najbardziej podoba Ci się w Gruzji? A co najbardziej Cię denerwuje?

W Gruzji żyję pełnią życia. Mam tu rodzinę, przyjaciół. Tutaj ładuję baterie i spełniam się literacko – piszę reportaże i artykuły, kończę książkę. Obserwuję ludzi, relacje. Pasjonuję się historią, kulturą, winem i poświęcam czas na pogłębianie wiedzy w każdej z tych dziedzin. Kocham gruzińską przyrodę, zabytki, przestrzeń. Mam swój mikrokosmos, który w zupełności mi wystarcza.

jak wygląda życie w Gruzji opowiada polakogruzin
Droga do Szatili, Chewsuretia

Denerwuje mnie natomiast gruzińskie przyzwyczajenie do bylejakości oraz brak postaw proekologicznych, co przejawia się m.in. śmieceniem, gdzie tylko się da. Przede wszystkim jednak wkurza mnie lokalny stosunek do kobiet i patriarchalna kultura, która zdecydowanie faworyzuje mężczyzn.

Jacy są Gruzini?

Nie lubię generalizowania. Gruzini to ludzie z krwi i kości, jak wszędzie indziej na świecie. Są dobrzy i źli, szczęśliwi i smutni, nastawieni pozytywnie i zmęczeni lub zniszczeni życiem. Tym, co różni Gruzinów od innych narodów, jest romantyczne podejście do rzeczywistości, jaka by ona nie była. W Gruzji można odnaleźć prawdziwy spokój, a wśród Gruzinów przyjaciół i rodzinę na całe życie.

jak wygląda życie w Gruzji opowiada polakogruzin
Pasterz na trasie do Szatili, Chewsuretia
jak wygląda życie w Gruzji opowiada polakogruzin
Lokalny bazar w Telavi, Kachetia

Gruzini słyną z wielu rzeczy, a na pewno z gościnności. Czym się ona charakteryzuje?

Na ogólnie pojmowaną gruzińską gościnność składa się szereg lokalnych tradycji i obyczajów. Na Kaukazie – i nie tylko tu, bo podobne podejście panuje również w Azji – uważa się, że gość jest darem od Boga. W związku z tym Gruzini traktują przybyszy jak prawdziwy skarb. Gość w Gruzji nigdy nie będzie głodny, spragniony, zostawiony bez dachu nad głową, bez poduszki na spokojną noc, bez pomocy. Gruzini wspierają się nawzajem i tak samo podchodzą do przyjezdnych. Wielokrotnie, choćby wtedy, gdy na trasie gruzińskich bezdroży nawalił mi samochód, mogłem liczyć na życzliwych Gruzinów.

jak wygląda życie w Gruzji opowiada polakogruzin
Święto miasta Oni, Racza

Pod tym względem magię Gruzji trudno jednak opowiedzieć słowami czy nawet przedstawić w filmie. Trzeba przyjechać i przekonać się na własnej skórze, czym naprawdę jest gruzińska gościnność. W tym miejscu chciałbym zarazem bardzo przestrzec przed nadużywanie lokalnej serdeczności. Gruzin podzieli się ostatnią kromką chleba i słowem nie piśnie, jak jest mu ciężko, a często jest, i to bardzo, bo społeczeństwo gruzińskie nie jest majętne, wiele osób ledwo wiąże koniec z końcem. Dlatego tak ważne jest taktowne zachowanie ze strony podróżnych.

co warto zobaczyć w Gruzji opowiada polakogruzin
Przełęcz Abano, Tuszetia

Prócz gościnności prawdziwą legendą obrosła też gruzińska kuchnia. Czego warto spróbować w Gruzji, aby poczuć jej prawdziwy smak?

Kuchnia gruzińska jest dość prosta, ale zróżnicowana. Królują w niej warzywa, owoce, sery, dania mięsne i mączne, aromatyczne zioła i przyprawy. Do klasyków gruzińskiej kuchni należą pierożki chinkali. Kultowym daniem jest też chaczapuri, placek z serem, w zależności od regionu serwowany z różnymi dodatkami. Tradycyjna wersja to chaczapuri imeruli ze słonawym serem. Popularne jest również chaczapuri adżaruli w kształcie łódki, z serowym nadzieniem, żółtkiem i odrobiną masła.

jedzenie i wino w Gruzji opowiada polakogruzin
Kuchnia gruzińska Nodari Wine

Warto spróbować także kubdari (placek z farszem mięsnym), lobiani (placek z fasolą), pchlowani (placek z burakiem), chaczapuri ze szpinakiem, grzybami albo innymi rodzajami nadzienia. Różne rodzaje chaczapuri są podawane jako przekąska i dodatek do posiłków – podobnie jak gruziński chleb tonis puri, który zjemy też na obiad. Gdy szukamy czegoś konkretniejszego na ząb, mamy mcwadi, czyli szaszłyki, kababi, gęste zupy, takie jak lobio czy charczo, oraz rozmaite dania jednogarnkowe z mięsem i warzywami, np. saciwi, czachochbili, szkmeruli.

jedzenie i wino w Gruzji opowiada polakogruzin
Kuchnia gruzińska i moje wino Nodari Wine

Do potraw Gruzini dodają dużo ziół i przypraw, m.in. chmeli suneli oraz kolendrę, której wielu turystów niestety nie znosi. Jeżeli za to ktoś lubi sery – w Gruzji odkryje kulinarny raj! Gruzini wyrabiają mnóstwo gatunków znakomitego sera, a jednym z najpopularniejszym jest sulguni. Ponadto w Gruzji, ze względu na panujący tu klimat, zjemy najsmaczniejsze na świecie pomidory, ogórki, bakłażany, paprykę. Na deser godne uwagi są soczyste arbuzy, kiwi, morele, granaty, winogrona i bakalie. Orzechy włoskie, co ciekawe zwane w Gruzji… greckimi, dodaje się do potraw, przystawek (np. pchali) i deserów, z nich wyrabia się też czurczchele – tradycyjne gruzińskie słodycze, składające się z orzechów oblanych tatara, czyli zagęszczonym sokiem winogronowym.

jedzenie i wino w Gruzji opowiada polakogruzin
Degustacja win gruzińskich, G.vino wine bar, Tbilisi

A co do picia: wino, czacza, inne gruzińskie trunki?

Gruzja to niezaprzeczalnie kraina wina! Proces produkcji wina w Gruzji jest unikatowy w skali światowej, znany od co najmniej 6000 lat i wpisany na listę UNESCO. Zdecydowanie polecam wytrawne wina robione tradycyjną gruzińską metodą, czyli w glinianych amforach, które nazywamy „kwewri”. W tradycyjnej metodzie sok fermentuje razem ze skórkami i pestkami, co daje unikalne walory smakowe i zapachowe. W Gruzji ludzie żyją w myśl powiedzenia „nic nie może się zmarnować”, dlatego z przefermentowanych skórek winogronowych robi się następnie czaczę, słynny destylat, gruzińską wódkę. Nie ma czaczy bez wina.

jedzenie i wino w Gruzji opowiada polakogruzin
Kuchnia gruzińska i moje wino Nodari Wine
jedzenie i wino w Gruzji opowiada polakogruzin
Gruzińskie winogrona

Czaczę pijemy do 9.00 rano, potem tylko białe wino do wieczora, a kieliszek czerwonego dla zdrowotności! Moje ulubione gruzińskie wina to Rkatsiteli (białe wytrawne, z winogron Rkatsiteli), Khvanchkara (czerwone, półsłodkie, z winogron Aleksandrouli i Mudżuretuli), Chinuri (białe wytrawne z winogron Chinuri) i Sviri (białe wytrawne z
winogron Tsolikouri, Tsitska i Krakhuna).

jedzenie i wino w Gruzji opowiada polakogruzin
Racza, Wysoki Kaukaz

W tym miejscu nadmienię, że podczas supry, tradycyjnej gruzińskiej biesiady, toasty wznosimy wyłącznie winem – nigdy wódką, piwem czy innym trunkiem. Kto natomiast stroni od alkoholu, może się skusić na pyszne gruzińskie lemoniady – swoistą egzotyką
są lemoniady z estragonu, gruszki czy wanilii.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia – albo picia – dlatego porozmawiajmy o tym, jak przygotować się do wyjazdu do Gruzji?

Organizację wyjazdu do Gruzji można zacząć dwojako: albo od zakupu biletów lotniczych, albo od zaplanowania wyjazdu zgodnego z indywidualnymi zainteresowaniami. Z Polski samoloty latają do Tbilisi (PLL LOT), Kutaisi (Wizz Air) oraz, w sezonie letnim, do Batumi (PLL LOT).

co warto zobaczyć w Gruzji opowiada polakogruzin
Warowna wioska Mutso, Chewsuretia
co warto zobaczyć w Gruzji opowiada polakogruzin
Przełęcz Goderdzi, górska trasa między Batumi i Achalciche

Wybór lotniska determinuje trasę, czas i charakter podróży. Lecąc do Tbilisi, jesteśmy w najlepszym miejscu, aby zwiedzać centralną i wschodnią Gruzję. To idealna okazja, aby zobaczyć stolicę, czyli właśnie Tbilisi, Mcchetę, słynną Gruzińską Drogę Wojenną, górę Kazbek, skalny klasztor Dawit Garedża, skalne miasto Wardzia, rejony Kachetii, Samcche-Dżawachetii, Tuszetii. Z Tbilisi można się wybrać na wycieczkę winiarską, kulinarną albo szlakiem najciekawszych zabytków i atrakcji.

co warto zobaczyć w Gruzji opowiada polakogruzin
Osada Omalo, Tuszetia

Z kolei lądując w Kutaisi lub Batumi, uwagę kierujemy na zachód Gruzji, gdzie warto zwiedzić przepiękne, wysokogórskie regiony Swanetii i Raczy, a także wciąż mało znane turystycznie – z wyjątkiem Batumi i wybrzeża Morza Czarnego – regiony Imeretii i Adżarii. Zachód Gruzji polecam zwłaszcza osobom, którym marzy się kaukaski off-road albo trekking. Gruzja jest jednak na tyle mała powierzchniowo, że nie trzeba się ograniczać. Należy jedynie wziąć pod uwagę stan gruzińskich dróg. Zdarza się, że pokonanie nawet krótkich odcinków zajmuje kilka godzin, bo trasa wiedzie przez góry, często po szutrowych wertepach. Rekordowy pod tym względem jest dojazd terenówkami do Tuszetii, po jednej z najniebezpieczniejszych dróg świata, gdzie 74 km drogi pokonujemy w czasie, bagatela, ok. 3,5–5 godzin!

co warto zobaczyć w Gruzji opowiada polakogruzin
Tbilisi, centrum miasta

Warto uwzględnić też, że nawet jeśli drogi są oznaczone na mapie, to w rzeczywistości
nie zawsze istnieją albo są nieprzejezdne. Dla osób, które nie czują się na siłach zwiedzać Gruzję na własną rękę, lepszym wyborem będzie wycieczka zorganizowana, np. ze mną.

atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin
Osada Omalo, Tuszetia

A kiedy warto przyjechać do Gruzji?

Do Gruzji najlepiej jechać późną wiosną, latem i wczesną jesienią – wtedy panują najlepsze warunki pogodowe do zwiedzania. Najwyższe temperatury są w lipcu i sierpniu: średnio 30°C, ale w praktyce dochodzą do nawet 40°C. Kto nie przepada za upałem – i za tłumami turystów – może śmiało wybrać się do Gruzji w maju, czerwcu, w drugiej połowie września albo w październiku. Z kolei zimą warto wpaść do Gruzji na narty, np. do kurortu Gudauri, na sylwestra. Zwiedzania Gruzji zimą jednak nie polecam – śnieg, plucha, niższe temperatury i miejscowo zupełnie nieprzejezdne kaukaskie drogi raczej nie sprzyjają typowym wycieczkom. O każdej porze roku Gruzja jest zupełnie inna, niezmiennie
różnorodna i malownicza.

atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin
Shatili, warowna wioska w Chewsuretii

Dotarliśmy do Gruzji i pora na kolejny krok: co warto tu zobaczyć i zwiedzić?

Fenomen Gruzji tkwi w tym, że chociaż kraj ten jest niewielki, ma wszystko czego tylko dusza zapragnie! Oszałamiająca przyroda od dzikich gór Kaukazu po Morze Czarne, zróżnicowana architektura z różnych okresów historycznych, miasteczka i wsie pełne rozmaitych ciekawostek dla dzieci i dorosłych, dla miłośników kultury, kulinariów, historii etc. Miejsc wartych zobaczenia są tu dosłownie dziesiątki, jeśli nie setki.

atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin
Elektrownia wodna na rzece Inguri

Po 15 latach zwiedzania Gruzji i mieszkania tu na stałe nadal mam na mojej prywatnej mapie miejsca, do których jeszcze nie dotarłem. Gdybym miał wybrać kilka najciekawszych, byłyby to na pewno: Tbilisi, Gruzińska Droga Wojenna, Wardzia, Uszguli, Tuszetia, Kachetia, Jaskinia Prometeusza, Mccheta, Dawit Garedża i Racza (kolejność dowolna). O każdym z tych miejsc i regionów napisałem artykuł lub reportaż na moim blogu www.polakogruzin.pl.

atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin

Jakie jest Twoje ulubione miejsce w Gruzji?

Najbardziej kocham Kachetię, winiarski region na wschodzie kraju. Tu chcę być, tu chcę mieszkać i w końcu to zrobię. Uwielbiam pracować z turystami, ale jesienią lubię się wyciszyć. Lubię prace przy winogronach, robienie przetworów. Moim życiowym marzeniem jest własna winnica. Wino już mam, ale robię je wspólnie z przyjaciółmi w ich winnicy. Chcę mieć swoje miejsce, w którym będę mógł zaszyć się jesienią i zimą, ale latem dom będzie otwarty dla wszystkich uczestników moich wycieczek.

atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin
atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin

Będziemy degustować wino i gruzińskie potrawy, patrzeć na Kaukaz i życzyć sobie zwycięstwa, gaumardżos, do utraty tchu. Gdyby nie pandemia i rok w zamknięciu w Gruzji już bym to marzenie spełnił. Sprawy potoczyły się inaczej i muszę znów zawalczyć o moje wielkie gruzińskie marzenie, didi kartuli ocneba.

Gruzja to Kaukaz, a więc jedne z najbardziej tajemniczych gór świata. Jakie kaukaskie szczyty lub trasy polecisz na początek?

Zacznijmy od absolutnych podstaw. Na większości obszarów górskich w Gruzji nie istnieją wytyczone szlaki, które możemy znać z Tatr czy Alp. W Gruzji nie działa także odpowiednik polskiego TOPR-u. Ponadto, w wysokich partiach Kaukazu, dosłownie z dala od cywilizacji, próżno szukać zasięgu telefonicznego. Wszystko to oznacza, że górskie wyprawy do Gruzji należy odbywać wyłącznie pod okiem licencjonowanego, doświadczonego przewodnika górskiego, po wykupieniu odpowiedniego ubezpieczenia turystycznego oraz z uwzględnieniem ryzyka, że jak coś pójdzie nie tak, możemy zostać na lodzie i to zupełnie serio.

atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin

O tym, jak bezpiecznie zorganizować górską eskapadę w Gruzji, wspominam na blogu www.polakogruzin.pl, m.in. w artykule z informacjami praktycznymi o Gruzji. Co do wyboru szczytów, to wszystko zależy od doświadczenia i kondycji górołazów. Nie można jednak dać się zwieść stereotypom – przykładowo w obiegowej opinii góra Kazbek (5054 m n.p.m.) jest łatwa do zdobycia, co jest kompletnym absurdem! Kazbek jest zdradliwy i na pewno nie da się na niego wdrapać w dżinsach, na kacu po całonocnej balandze i bez przygotowania, bo słyszałem o takich niedorzecznych próbach.

atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin

Trasę wspinaczki na Mkinwarcweri (gruz. მყინვარწვერი), czyli Lodowy Szczyt, opisałem w artykule „Z widokiem na Kazbek”. Kto ma ochotę poczuć potęgę Kaukazu bez
ekstremalnych doświadczeń, może na dobry początek zaliczyć lodowce w regionie Raczy albo trekking w okolicach górskiej osady Uszguli w regionie Swanetii – w obu przypadkach to świetna przygoda!

atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin

Weszliśmy na ważny temat, ale teraz spod chmur zejdźmy na ziemię. Czy w Gruzji jest bezpiecznie?

Gruzja jest krajem bezpiecznym, gościnnym i przyjaznym. Rozsądny człowiek ma jednak świadomość, że bez względu na to, dokąd się udajemy, w podróży trzeba zawsze zachować ostrożność i rozwagę, stosownie do sytuacji. Gruzja nie może się pochwalić najlepszymi warunkami ekonomicznymi, toteż zdarzają się tu pospolite kradzieże. Zwłaszcza w zatłoczonym miejscach, takich jak bazary, przystanki marszrutek czy metra w Tbilisi, warto lepiej pilnować swojego dobytku, torebki, plecaka.

atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin

Dobrze jest pamiętać o ogólnych zasadach bezpieczeństwa: nie afiszujemy się z drogimi rzeczami, np. aparatem fotograficznym, smartfonem, nie nosimy przy sobie nadmiaru gotówki, nie trzymamy portfela w miejscu, z którego łatwo go wyjąć (np. w kieszeni spodni), nie zostawiamy pieniędzy, wartościowych przedmiotów, drogiego sprzętu elektronicznego albo dokumentów w pokoju hotelowym – jeżeli już musimy, skorzystajmy z hotelowego sejfu.

Pod względem bezpieczeństwa nie można także zapominać o lokalnym szaleństwie drogowym – i zmotoryzowani, i piesi muszą na siebie podwójnie uważać. W Gruzji na drodze większy ma niepisane pierwszeństwo, a sygnalizacja świetlna czy znaki
drogowe bywają tylko „wskazówką”, a nie nakazem. Ponadto w Gruzji bardzo uważać na siebie muszą kobiety. Nie należy chociażby wsiadać samotnie do taksówki, bo kierowcy mają w zwyczaju podrywać pasażerki, co może mieć niekiedy tragiczne konsekwencje. Tak samo uważajmy z autostopem czy korzystaniem z gościny w gruzińskich domach. Nie pijmy alkoholu z przygodnie poznanymi ludźmi, nie nawiązujmy relacji z obcymi. Nigdy nie wiemy, na kogo trafimy, dlatego zasada ograniczonego zaufania zawsze popłaca.

A czy w Gruzji można się dogadać po angielsku?

To zależy. Językiem urzędowym Gruzji jest gruziński, ale w powszechnym użyciu jest także język rosyjski, którym porozumiewają się tu praktycznie wszyscy, młodzi i dorośli. Po angielsku, w stopniu przynajmniej komunikatywnym, można się dogadać głównie w większych miastach i miejscach o dużym natężeniu turystycznym. Przed wyjazdem polecam przyswoić sobie choć kilka podstawowych zwrotów po gruzińsku – Gruzini cieszą się, gdy ktoś potrafi powiedzieć gamardżoba, czyli „dzień dobry”, madloba – „dziękuję”, albo gaumardżos – „na zdrowie!”.

atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin

Warto zerknąć też na gruziński alfabet – ułatwi to odczytywanie lokalnych znaków, a przy okazji pozwoli bliżej poznać gruzińskie pismo, które jest jednym z najpiękniejszych na świecie.

O Gruzji mógłbyś na pewno przytoczyć jeszcze wiele fascynujących anegdot. Chciałbym więc na koniec zapytać, gdzie w internecie mogą Cię znaleźć osoby zaciekawione Gruzją albo wycieczką do tego kraju?

Prowadzę www.polakogruzin.pl, jeden z najpopularniejszych polskich serwisów o Gruzji, wedle różnych kryteriów nawet najpopularniejszy, a na pewno jedyny taki, gdzie publikuję przewodniki turystyczne, jak również eseje, reportaże i inne treści poświęcone kulturze, obyczajowości, historii i sprawom społecznym w Gruzji. PolakoGruzin.pl to 15 lat mojej pracy, emocji, przygód, problemów i różnych gruzińskich doświadczeń.

atrakcje w Gruzji opowiada polakogruzin

Serwis prowadzę sam i wyłącznie za własne środki, nie uczestniczę w żadnych programach, grantach, płatnych promocjach, co jest oczywiście wyzwaniem, ale przede
wszystkim pozwala mi przedstawiać obiektywny obraz Gruzji, mówić o tym kraju szczerze, bez koloryzowania. Jestem obecny również na YouTube, gdzie można zobaczyć prawie 70 moich filmów podróżniczych o Gruzji, Armenii, Azerbejdżanie i Rosji.

O Facebooku i Instagramie nie będę wspominał, bo to oczywiste miejsca. Wszystkich zainteresowanych moimi wycieczkami zapraszam na stronę mojego biura podróży Tamada Tour www.tamadatour.pl i oczywiście na gruzińskie szlaki!

Jak podobał Ci się ten wpis?
+1
0
+1
1
+1
1
+1
3
+1
0
+1
0
+1
0

Dodaj komentarz