Gdzie byliśmy?

Poniżej znajdziesz krótkie streszczenie naszych dotychczasowych podróży. Na bieżąco uzupełniamy i aktualizuje informacje o naszych wyjazdach. Cały czas coś się u nas dzieje. Nie lubimy spędzać zbyt wiele czasu w jednym miejscu a ciekawość świata zdecydowanie kusi nas aby po raz kolejny spakować plecak i wyruszyć przed siebie.

Zacznijmy od początku!

2014

Nasza przygoda związana z podróżami rozpoczęła się w grudniu 2014 roku w Egipcie. Pojechaliśmy na naszą pierwszą, wymarzoną wycieczkę all inclusive do pięknego hotelu w Sharm El Sheikh. Na miejscu okazało się, że wielu niezbędnych rzeczy nie zabraliśmy ze sobą. Podczas tygodniowego pobytu wybraliśmy się na trekking po pustyni, który doprowadził nas do wioski Beduinów. Poznaliśmy tam ich niezwykłe zwyczaje – ludzi prowadzących koczowniczy tryb życia na pustyni, nurkowaliśmy w Morzu Czerwonym gdzie podziwialiśmy podwodne życie i piękną rafę koralową. Doświadczenie zebrane podczas naszej pierwszej podróży pozwoliło nam lepiej zorganizować kolejne wyjazdy.

2015

Na następną podróż byliśmy już zdecydowanie lepiej przygotowani. Turcję w 2015 roku odwiedziliśmy zwarci i gotowi. Tydzień minął nam bardzo szybko. Odwiedziliśmy wiele pięknych miejsc – przepiękne nadmorskie miasto Alanya oraz niezwykły kanion i wodospad Sapadere. Do dzisiaj wspominamy przepyszną kuchnie turecką. Kebab, Falafel i Hummus najbardziej utkwiły nam w pamięci! Do Turcji musimy koniecznie wrócić by odwiedzić Pamukkale, Kapadocję i Stambuł – stolicę na dwóch kontynentach.

2016

W 2016 roku odbyliśmy aż trzy podróże, na pierwszą polecieliśmy na urokliwą wysepkę – Grecka wyspa Corfu w maju prezentowała się znakomicie. Piękna zieleń oraz ustronne, ukryte w zatoczkach plaże – coś wspaniałego. Kolejnym naszym wypadem był gorący Cypr – nasz faworyt. Dziewicze miejsca, sady cytrusowe, gorąca woda – czas zatrzymał się tam kilkadziesiąt lat temu. Ostatnim miejscem jaki odwiedziliśmy w tym roku była Bułgaria. Był to miły rodzinny, wypoczynkowy wypad – oczywiście nie omieszkaliśmy odwiedzić kilku ciekawych miejsc i spróbować lokalnej kuchni – pyszności! W ciągu 7 dni udało nam się zobaczyć Słoneczny Brzeg, Złote Piaski, Nesebyr a także Półwysep Kaliakra.

We wrześniu 2016 roku przeprowadziliśmy się do Szkocji.

2017

2017 rok był dla nas intensywny jeśli chodzi o podróże. Weekend majowy spędziliśmy na Teneryfie. Intensywny trekking wąwozem Masca będzie bardzo długo przez nas wspominany i to nie tylko dzięki towarzyszących nam zakwasom na pozostałe dni pobytu. Następna była Szkocja i wyspa Isle of Skye – zdjęcia, które znajdują się na naszej stronie z pewnością przekonają Was do odwiedzenia tego miejsca – my jeszcze tam wrócimy! Nadszedł czas na Portugalię i plaże na wybrzeżu Algarve ,które znajdują się bardzo wysoko w rankingu najpiękniejszych plaż na świecie oraz przepiękną Lizbonę. Plaże plus lokalna kuchnia – rewelacja! Wisienką na torcie tego roku była Malta. Udało się nam znaleźć miejsca, w których były nagrywane sceny do Gry o Tron. Niestety nie zdążyliśmy zobaczyć słynnego Azure Window, które zostało zniszczone przez morskie fale kilka miesięcy przed naszym przyjazdem.

2018

Pierwsze odwiedzone przez nas miejsca w 2018 roku to Włochy oraz Szwajcaria – mieliśmy okazję zjeść przepyszną włoską pizze, pochodzić po szwajcarskich górach i spróbować lokalnej czekolady – doskonała! Północna Szkocja i przejazd słynną North Coast 500 – kolejne miejsce w 2018 roku. Niezapomniane widoki, piękne plaże, jeziora, wodospady, góry, mnóstwo owiec i dzika przyroda – idealne miejsce na ucieczkę od miejskiego gwaru. Po Szkocji naszedł czas na wypad do IrlandiiKlify Moheru prezentowały się niesamowicie. Mieliśmy szczęście i mogliśmy zwiedzać ten kraj podczas słonecznej pogody. Był to krótki ale bardzo intensywny wyjazd. Jeden z wakacyjnych weekendów spędziliśmy w Parku Narodowym Cairngorms – największym w Wielkiej Brytanii i dzięki temu mogliśmy podziwiać renifery w ich naturalnym środowisku. W lipcu spędziliśmy tydzień na hiszpańskim wybrzeżu Costa Brava odwiedzając przy okazji Barcelonę, Gironę, klimatyczne katalońskie miasteczka oraz wiele innych niesamowitych miejsc.

2019

W 2019 roku odwiedziliśmy piękną, słoneczną wyspę . Mowa o Majorce. Majowy wypad okazał się w 100% udany. Objechaliśmy wyspę dookoła, poznaliśmy przemiłych ludzi oraz zajadaliśmy się przepysznym, lokalnym jedzeniem. Długi weekend majowy spędziliśmy w Północnej Walii w Parku Narodowym Snowdonia gdzie zdobyliśmy dwa niesamowite szczyty – Snowdon oraz Cadair Idris. Na zakończenie cudownej majówki odwiedziliśmy wyspę Anglesey, która słynie z pięknych plaż i miasteczka o niebywale długiej nazwie . Na swoje letnie wakacje wybraliśmy tym razem Islandię, która zrobiła na nas ogromne wrażenie. Potężne wodospady, lodowce, wulkaniczne plaże oraz nocleg w namiocie sprawiły, że mamy ogromną chęć aby odwiedzić po raz kolejny ten przepiękny kraj. W lipcu spróbowaliśmy swoich sił na na trasie trekkingowej West Highland Way w Szkocji. W ciągu 4 dni pokonaliśmy prawie 100 kilometrów podziwiając po drodze niesamowite krajobrazy górskie, wodospady oraz jezioro Loch Lomond.

Jeszcze w tym samym roku postanowiliśmy po raz trzeci polecieć do Hiszpanii. Tym razem odwiedziliśmy znajdujące się wśród Wysp Kanaryjskich Lanzarote i malutką La Graciose. Tydzień spędzony na rajskich plażach oraz zajadanie się paellą i kanaryjskimi przysmakami był tym czego potrzebowaliśmy. Nie mogliśmy zbyt długo wytrzymać bez podróży i trzy tygodnie później siedzieliśmy na pokładzie samolotu lecącego do Paryża. We francuskiej stolicy udało nam się zobaczyć wiele ciekawych miejsc, spróbować lokalnych przysmaków (ślimaki, zupa cebulowa czy makaroniki), piliśmy wino podziwiając Wieżę Eiffla nocą, piknikowaliśmy w Ogrodach Luksemburskich a także spacerowaliśmy po dzielnicy Montmartre.

W listopadzie po raz kolejny udało nam się wyskoczyć na przedłużony weekend, tym razem do Włoch. Jedliśmy przepyszną pizzę w Weronie a także spacerowaliśmy po Wenecji. Wpadliśmy także na piwko nad jezioro Lago di Garda – miasteczko Sirmione przywitało nas przepysznymi owocami morza. Ten weekend był wyjątkowy.

2020

2020 rok rozpoczęliśmy od wizyty w Maroku. Spełniliśmy jedno z naszych podróżniczych marzeń. W ciągu siedmiu dni odwiedziliśmy Marrakesz, Casablankę, Al-Jadidę oraz Rabat. Kraj ten zaskoczył nas i to bardzo mocno. To co zostaliśmy na miejscu znacznie różniło się od naszych poprzednich podróży. Przepyszne jedzenie (tadżin, harira oraz najróżniejsze przekąski), przepiękne pałace w Marrakeszu, potężny meczet w Casablance pozostaną na długo w naszej pamięci. W późniejszych miesiącach mimo bardzo ambitnych planów nie udało nam się zrealizować żadnej podróży (wiecie dlaczego).

Pozostało nam zwiedzanie Szkocji. Udało nam się odwiedzić Edynburg, Aberdeen , Stirling oraz Inverness. W sierpniu wybraliśmy się po raz drugi na road trip słynną drogą North Coast 500 a także szukaliśmy potwora z Loch Ness. Odkryliśmy wiele ciekawych miejsc na Loch Lomond a także zdobyliśmy wiele ciekawych szczytów, między innymi Ben Lui, Beinn a’Chleibh, An Caisteal oraz Beinn a’Chroin. Latem kupiliśmy kajak (nazwaliśmy go cytrynka) i wyruszyliśmy na poszukiwanie kangurów w Szkocji.

Na pocieszenie pod koniec roku wybraliśmy się ze znajomymi na przedłużony weekend do Włoszech. Przekonaliśmy się na własne oczy czy faktycznie Krzywa Wieża w Pizie jest krzywa, przespacerowaliśmy się po Florencji gdzie dzień wcześniej zajadaliśmy się przepysznymi owocami morza, plażowaliśmy w Viareggio a także odwiedziliśmy miasto słynące z najstarszego w Europie uniwersytetu – Bolonię.

2021

Początek 2021 roku to dalsze odkrywanie Szkocji. Odwiedziliśmy kilka mniej znanych miejscówek: North Berwick, Largs, Dundee oraz po raz kolejny Park Narodowy Cairngorms. W okresie letnim dwukrotnie wybraliśmy do Anglii gdzie zwiedzaliśmy Park Narodowy Peak District. Podziwialiśmy tam cudowną przyrodę oraz malutkie, klimatyczne miasteczka. Na południu kraju odkrywaliśmy niesamowite plaże. Kornwalia okazała się być wyjątkowym miejscem. Wisienką na torcie był weekendowy wypad do Manchesteru.

Pod koniec 2021 roku dużo zmieniło się w naszym życiu. Wyprowadziliśmy się ze Szkocji, spakowaliśmy plecaki i wyruszyliśmy w półroczną podróż do Ameryki Środkowej. Nasz wyjazd rozpoczął się w Dominikanie gdzie wylegiwaliśmy się na jednych z najpiękniejszych plaż na świecie. Kolejny etap to miesiąc spędzony w Meksyku. Lokalna kuchnia, cenoty, miasta Majów i niepowtarzalny klimat sprawiły, że chcemy tam wrócić! Pod koniec roku wylądowaliśmy w Gwatemali. Podziwialiśmy tam wybuchający co kilka minut wulkan, poznaliśmy wspaniałych ludzi, odwiedziliśmy jedno z najpiękniejszych jezior na świecie i jedliśmy pierogi w trakcie wigilijnej kolacji.

2022

Początek 2022 roku była dla nas bardzo aktywny. W Hondurasie ukończyliśmy kurs nurkowania, odwiedziliśmy niezwykłe jezioro i odkryliśmy kilka niezwykłych wodospadów. Trzy tygodnie później znaleźliśmy się w Salwadorze, który okazał się być dla nas mega pozytywnym zaskoczeniem. To właśnie tam po raz pierwszy zetknęliśmy się z Pacyfikiem. Te wschody i zachody słońca będziemy wspominać długo! Na sam koniec zdobyliśmy wulkan Santa Ana i udaliśmy się na lotnisko. Kolejny przystanek w naszej podróży to Kostaryka. Odwiedziliśmy niesamowite parki narodowe, w których podziwialiśmy leniwce, wieloryby, papugi, małpy, delfiny i jaszczurki. Zdobyliśmy również wulkan i pływaliśmy w jego kraterze.

Mimo iż tego nie planowaliśmy to w naszym planie znalazła się Kolumbia. Spędziliśmy tam miesiąc pełen wrażeń, niesamowitych widoków i przygód. Odwiedziliśmy duże miasta: Bogotę, Cartagenę i Medellin. Z racji, że uwielbiamy przyrodę to wybraliśmy się do dwóch parków narodowych: Tayrona i Sierra Nevada. W zachodniej części kraju spacerowaliśmy po wyjątkowych miasteczkach kolonialnych: Jardin i Salento.

Ostatni tydzień naszej podróży spędziliśmy na karaibskiej wyspie Curacao. Odwiedziliśmy kilka cudownych plaż, wybraliśmy się na trekking aby zdobyć najwyższy szczyt i nurkowaliśmy na niesamowitej rafie. Po 7 dniach wróciliśmy do Bogoty skąd polecieliśmy do Polski z przesiadką w Londynie. Więcej o naszej półrocznej podróży przeczytasz tutaj – Goniąc Marzenia.

Dwa miesiące spędziliśmy w Polsce. W tym czasie udało nam się wybrać na Wielkanocny weekend w Góry Stołowe i Sowie. Nasze życiowe plany trochę się pozmieniały. Zamarzyliśmy sobie budowę własnego kampera. Aby móc sobie na to pozwolić po raz kolejny wróciliśmy do Szkocji.

Na jesień planujemy podróż do Azji Południowo-Wschodniej. Czy nam się uda? Już wkrótce się przekonamy!

Przed nami jest jeszcze wiele ciekawych miejsc do odwiedzenia!

2 komentarze do “Gdzie byliśmy?”

Dodaj komentarz