Kobieta w solowej podróży przez Amerykę Południową – rozmową z Tereską @zaczynajacodmarzen

Naszym dzisiejszym gościem w cyklu „Człowiek z Pasją” jest Tereska – kobieta, która wybrała się w solową podróż do Ameryki Południowej. Porozmawiamy między innymi o czteromiesięcznej wyprawie, pięknych, górskich widokach w Patagonii, nocach pod namiotem, zdobyciu sześciotysięcznika w Boliwii i bezpieczeństwie w samotnej podróży.

Zapraszamy do rozmowy!

Na początek prosimy o kilka słów o sobie. Skąd pochodzisz? Czym zajmujesz się na co dzień?

Cześć! Mam na imię Tereska. Na co dzień mieszkam w Krakowie, chociaż obecnie już od kilku miesięcy nie mam stałego adresu i podróżuję lub pomieszkuję w różnych miejscach. Obecnie zatrzymałam się  na kilka tygodni na Islandii. Z wykształcenia jestem analitykiem finansowym. W tym roku zrobiłam sobie w pracy dłuższą przerwę na podróże. Jestem na urlopie sabbatical i podróżuję „na pełen etat”. 

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Przełęcz Siula w Andach peruwiańskich

Jakie kraje udało Ci się odwiedzić podczas podróży i jak długo ona trwała? Który kraj skradł Ci serce i dlaczego?

Wróciłam niedawno z 4-miesięcznej podróży po Ameryce Południowej. Wyprawę rozpoczęłam w Ziemi Ognistej w Argentynie. Stamtąd kierowałam się na północ kraju. Przez Boliwię i Peru dotarłam aż do Kolumbii. Śmiało mogę powiedzieć, że dosłownie od pierwszego momentu zakochałam się w Argentynie! Ten kraj, a w szczególności Patagonia skradł moje serce. Dla mnie tamtejsze góry to był raj. Wędrowałam po trzecim największym na świecie lądolodzie, spałam w namiocie z widokiem na najwspanialsze cele wspinaczkowe takie jak Fitz Roy czy Cerro Torre, jeździłam na rowerze przez patagońskie pustkowia. To były niewiarygodnie piękne doświadczenia. A do tego bardzo mili ludzie, wszechobecna kultura popijania yerba mate… krótko mówiąc wspaniały kraj. Również Peru mnie zachwyciło i to właśnie tam spędziłam najwięcej czasu podczas tej podróży – 6 tygodni.

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
O świcie pod Fitz Roy’em, Patagonia.

Wiemy, że w pojedynkę podróżowałaś po Ameryce Południowej. Powiedz nam czy to bezpieczne? Gdzie czułaś się komfortowo a gdzie czułaś strach?

Tak, podróżowałam sama po Ameryce Południowej. Nie było ani jednego momentu, w którym czułabym się niebezpiecznie. Ani razu. Zanim wyjechałam, miałam lekkie obawy. Ameryka Południowa mam wrażenie, że ma złą reputację. Dużo można usłyszeć złego szczególnie o takich krajach jak Boliwia czy Kolumbia. Mnie spotkały same wspaniałe sytuacje, Ameryka Południowa była dla mnie bardzo łaskawa. Uważam, że przy zachowywaniu pewnych zasad bezpieczeństwa (unikanie chodzenia w nocy po uliczkach na których nie ma ludzi, pilnowanie swojego bagażu, niechodzenie nagminnie z telefonem w ręce w dużych miastach itp.) ryzyko, że spotka nas coś złego jest niewielkie. Oczywiście zawsze ono istnieje i wydaje mi się że jest nieco większe szczególnie w Kolumbii, ale nie taka Ameryka Południowa niebezpieczna jak się o niej mówi. 

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Widok na lodowiec, Huemul Circuit Patagonia
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Lamy i alpaki to nieodłączny element andyjskich krajobrazów

Mieliśmy okazję odbyć podobną podróż do Ciebie i wiele miejsc nas urzekło dlatego jesteśmy ciekawi jakie miejsca zrobiły na Tobie największe wrażenie?

Tak jak wspominałam w poprzednim pytaniu, ja zakochałam się w Patagonii. Zobaczyłam tylko jej argentyńską część i bardzo chcę wrócić, tym razem do części chilijskiej. Byłam także zachwycona trekkingiem Huayhuash Circuit w Peru. Osiem dni wędrówki solo przez Andy wśród zupełnie dziewiczej natury. Z całym ekwipunkiem na plecach, bo po drodze nie było absolutnie żadnej infrastruktury turystycznej. Duże wrażenie zrobiło na mnie Salar de Uyuni w Boliwii, szczególnie że trafiłam na końcówkę pory deszczowej i na solnisku mogłam podziwiać niesamowity efekt lustra o wschodzie słońca. Machu Picchu, pomimo że tak bardzo popularne także mnie nie rozczarowało – piękne miejsce i kawał historii. 

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Salar de Uyuni, Boliwia
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Camping na Huayhuash Circuit, Peru

Jakie było Twoje początkowe wyobrażenia na temat Kolumbii? Jak rzeczywistość zweryfikowała to co wiedziałaś o tym kraju?

Jadąc do Kolumbii przede wszystkim ciekawa byłam czy jej mieszkańcy faktycznie są tak radośni, gościnni i uśmiechnięci jak wcześniej słyszałam. Liczyłam również na napicie się pysznej kawy. Jednego i drugiego udało mi się doświadczyć. Warto zaznaczyć, że obecnie Kolumbia to kraj w miarę bezpieczny dla turystów. To nie jest już (na szczęście zresztą) Kolumbia sprzed lat, gdzie turysta nie miał po co się zapuszczać. Trzeba być nieco bardziej czujnym niż w Argentynie czy Peru, uważać na kradzieże które w Kolumbii się zdarzają. Jednak kraj ten dla mnie był bezpieczny i przede wszystkim kolorowy, roztańczony i radosny.

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Najwyższe palmy świata. Cocora Valley, Kolumbia.

Co sprawiło, że w Twoim planie podróży znalazło się Peru? Machu Picchu czy może coś więcej?

Peru było dla mnie jednym z najbardziej wymarzonych miejsc do odwiedzenia od dawna. Przede wszystkim ze względu na Andy i możliwość odbycia przepięknych trekkingów. Dużo dobrego słyszałam o Peru i absolutnie się nie rozczarowałam. 6 tygodni tam spędzonych obfitowało we wspaniałe górskie przygody, ale również poznawanie kultury Inków. Peru to kraj z niesamowitą historią. Tam ducha Inków czuć na każdym kroku! Machu Picchu oczywiście też było moim marzeniem, które spełniłam podczas tej podróży. Było cudnie! 


Zapraszamy również na nasz Instagram gdzie codziennie relacjonujemy nasze podróże i zarażamy chęcią do odkrywania świata. Na pewno Ci się spodoba też na naszym kanale YouTube, na którym znajdziesz Vlogi z różnych zakątków świata!

Wiecznie Wolni Instagram Wiecznie Wolni Facebook Wiecznie Wolni YouTube


Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Poranek na Machu Picchu, Peru.

Podróż do Argentyny? Dlaczego warto odwiedzić ten kraj? Jak wspominasz pobyt?

Za Argentyną tęsknię prawie każdego dnia – to chyba najlepszy dowód na to jak bardzo podobało mi się w tym kraju. Ludzie, kultura, góry – wszystko było świetne. Urzekł mnie styl życia Argentyńczyków. Wyluzowani popijają sobie mate w dosłownie każdej chwili. To było mega fajne doświadczenie uczestniczyć chociaż przez chwilę w tym stylu życia. Bardzo chcę wrócić do Argentyny. W czasie pobytu tam odwiedziłam Patagonię, Buenos Aires i prowincję Jujuy na północy. Wciąż tak wiele miejsc tam jeszcze na mnie czeka. Łącznie z królową And – Aconcaguą. ☺

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Huayhuash Circuit, Peru
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Huayhuash Circuit, Peru

Boliwia, co udało Ci się zobaczyć poza Salay de Uyuni? Wróciłabyś tam na kolejną podróż?

Super że o to pytacie, bo warto podkreślić że Boliwia to nie tylko słynne Salar de Uyuni. Mimo, że faktycznie jest to niewiarygodnie piękne miejsce (szczególnie gdy solnisko pokryte jest wodą i tworzy się magiczny efekt lustra) to Boliwia ma do zaoferowania o wiele więcej! Szczególnie ujęły mnie parki narodowe – Sajama i Eduardo Avaroa. Takich widoków się nie zapomina! Różowe flamingi, kolorowe laguny, gejzery… a to wszystko na prawie 5 tysiącach metrów nad poziomem morza. Zapiera dech – w przenośni i dosłownie.☺

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Salar de Uyuni, Boliwia
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Salar de Uyuni, Boliwia

Warto w Boliwii pamiętać, że na tych wysokościach dobra aklimatyzacja to podstawa żeby zmniejszyć objawy choroby wysokościowej. Do Boliwii wjeżdżałam lądem z Argentyny i na kilka dni zatrzymałam się także w miasteczku Tupiza. Fajny czas tam spędziłam, między innymi jeżdżąc konno. Z konia przesiadłam się na rower, by przejechać Drogę Śmierci. Oczywiście warto przeznaczyć kilka dni na La Paz, miasto robi wrażenie. W Boliwii zdobyłam swój pierwszy w życiu sześciotysięcznik – Huayna Potosi. Były łzy szczęścia na szczycie. ☺ Polecam też zatrzymać się na noc na Wyspie Słońca. W Boliwii spędziłam 3 tygodnie i wydaje mi się, że to całkiem wystarczająco. Zobaczyłam bardzo dużo, dlatego mimo że to piękny kraj, nie planuję już wracać. 

Na pewno spróbowałaś wielu lokalnych potraw. Powiedz proszę która kuchnia najbardziej Ci smakowała a która najmniej? Jaka potrawa utkwiła Ci najbardziej w pamięci?

Muszę przyznać, że kuchnia Ameryki Południowej nie zachwyciła mnie tak jak chociażby kuchnia azjatycka (tajskiego jedzenia dla mnie raczej nie przebije żadne inne, hehe). Dużo smacznego jedzenia można spróbować w Peru, szczególnie w Limie. Jest tam sporo światowej klasy restauracji z typowymi peruwiańskimi daniami. Przede wszystkim owoce morza są tam pyszne. Smakowało mi ceviche – świeża ryba z dodatkiem słodkiego ziemniaka i kukurydzy, serwowana w aromatycznej marynacie na bazie limonki i chili. Co uwielbiam w Ameryce Południowej to owoce i świeżo wyciskane soki. Coś wspaniałego. Niestety nie ma w Polsce mango czy ananasa, które smakowałyby tak znakomicie jak te w Ameryce Południowej. Najmniej podeszła mi chyba kuchnia kolumbijska.

Jakie atrakcje polecisz spragnionym wrażeń podróżnikom w Ameryce Południowej i z jakich atrakcji Ty skorzystałaś?

Amerykę Południową polecam przede wszystkim osobom kochającym naturę i piękne widoki. Oczywiście w miastach są różne atrakcje typu muzea, ale ten kontynent najbardziej zachwyca górami, plażami, dżunglą. Osoby spragnione górskich wrażeń mogą śmiało próbować zdobyć sześciotysięczniki, których w Ameryce Południowej jest spory wybór (oczywiście trzeba mieć doświadczenie w górach i zadbać o dobrą aklimatyzację – to podstawa!). Ja zdobyłam sześciotysięcznik w Boliwii – Huayna Potosi. Niezapomniane przeżycie i łzy szczęścia na szczycie.☺

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Na szczycie sześciotysięcznika Huayna Potosi. Boliwia

Miłośnicy sportów wodnych i plażowania będą zachwyceni tropikalnymi wyspami (szczególnie polecam wizytę na San Andres – przepiękny turkus wody i fajny klimat). Lima z kolei to mekka surferów. Przejechałam też na rowerze Drogę Śmierci w Boliwii. Niezłą dawkę adrenaliny zapewniają również tyrolki na których przekracza się rzeki w Patagonii podczas trekkingu Huemul Circuit. Długo miałam po tym doświadczeniu połowę ciała w siniakach. 😀 Ale bardzo polecam, żeby nie było. ☺

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Droga Śmierci, Boliwia

Co należy wiedzieć przed podróżą do Ameryki Północnej? Masz jakieś złote rady dla podróżników?

Najważniejsza kwestia to odpowiednie przygotowanie organizmu do przebywania na dużych wysokościach. Należy pamiętać, że w Ameryce Południowej nawet miasta są położone często powyżej 3000 m n.p.m. Dlatego trzeba stopniowo zwiększać wysokość żeby zmniejszyć dolegliwości związane z chorobą wysokościową, która dotyka większość podróżników wybierających się w tą część świata. Z praktycznych porad – do Argentyny zabrać gotówkę. Obecnie nie opłaca się w tym kraju płacić kartą czy wybierać pieniędzy z bankomatu. Jeżeli chodzi o kwestie bezpieczeństwa – unikać ciemnych, pustych uliczek szczególnie w dużych miastach. Pieniądze i karty zawsze mieć schowane w kilku różnych miejscach.

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Huayhuash Circuit, Peru
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Droga pod Fitz Roy, Patagonia

Czy możesz zdradzić jak finansowo wyglądała Twoja podróż? Czy trzeba szykować worek pieniędzy?

Podczas moich podróży zawsze mówię o kosztach zupełnie transparentnie. Na Instagramie po wszystkich dłuższych wyjazdach robię dokładne podsumowanie wydatków. W przypadku Ameryki Południowej na prawie 4 miesiące podróży wydałam 28880 zł. W tym wliczone są bilety lotnicze – nieco ponad 10000 zł. Średnie dzienne koszty w poszczególnych krajach: Argentyna 123 zł, Boliwia 176 zł, Kolumbia 171 zł, Peru 178 zł.

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Huayhuash Circuit, Peru

Z perspektywy czasu poleciłabyś innym kobietom taką podróż czy raczej odradziła?

Polecam całym sercem! Ameryka Południowa mnie totalnie zachwyciła i czułam się tam bardzo bezpiecznie jako kobieta podróżująca solo. Oczywiście to, że mi nic złego się tam nie przytrafiło nie jest żadną wyrocznią i gwarancją. Ryzyko jest zawsze i w każdym kraju na świecie. Podróżowałam jednak po krajach, do których w pojedynkę bym nie pojechała. Ameryka Południowa według mnie absolutnie się do takich miejsc nie zalicza. Oczywiście mam na myśli państwa w których byłam czyli Boliwię, Peru, Argentynę i Kolumbię. Nie wiem jak jest w innych krajach tego kontynentu. 

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Huemul Circuit, Patagonia

Co najbardziej lubisz w podróżowaniu?

W podróżowaniu najbardziej lubię to, że nie ważne ile miejsc bym już do tej pory zobaczyłam każde kolejne wciąż powoduje u mnie zachwyt, wzruszenie, wdzięczność i poczucie szczęścia, że w tym miejscu jestem. Za każdym razem. Piękne to jest. 

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Widok na Cerro Torre, Patagonia

Co powiedziałabyś ludziom, którzy pragną odkrywać świat a nie wiedzą jak się za to zabrać?

Podróżowanie to kwestia wyboru priorytetów w życiu. Marzenie o podróży to początek – potem trzeba zabrać się za jego realizację, często rezygnując chwilowo z innych rzeczy. Wbrew pozorom podróżowanie „na pełny etat” wymaga poświęceń. Zazwyczaj trzeba odsunąć na bok karierę, pieniądze przeznaczyć na zakup biletu zamiast nowej sukienki, spotkania ze znajomymi będą tylko od czasu do czasu kiedy akurat wpada się na chwilę do Polski. Trzeba o tym pamiętać, ale jednocześnie podróżowanie dla mnie to jedno z najpiękniejszych doświadczeń w życiu. Mam w głowie wszystkie te cudne momenty, miejsca. Te wspomnienia warte są każdego poświęcenia. Osobom które chciałyby doświadczyć takiego życia polecam ustalić priorytety, zarobić pieniądze, spakować plecak i ruszyć w świat. Będzie przepięknie!

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Poranek na Machu Picchu, Peru

Prosimy o jedną radę, która pozwoli cieszyć się bardziej nowym miejscem w podróży.

Być tu i teraz, czerpać pełnymi garściami to co aktualnie nas otacza.

Gdzie można Cię znaleźć w Internecie?

Zapraszam na mój Instagram @zaczynajacodmarzen. Tam dzielę się z moją społecznością pięknem naszej planety. Obecnie zajmuję się wyłącznie podróżowaniem, więc dużo się dzieje. ☺ 

Pozostałe zdjęcia

Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Park Narodowy Eduardo Avaroa, Boliwia
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Laguna Colorada, Boliwia
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Park Narodowy Eduardo Avaroa, Boliwia
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Laguna Hedionda, Boliwia
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Kolorowe góry w prowincji Jujuy, Argentyna
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Lodowiec Perito Moreno, Patagonia
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Huemul Circuit, Patagonia
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Isla Martillo, Patagonia
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Isla Martillo, Patagonia
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Święta Dolina Inków, Peru
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Peruwiańska wioska w górach, Huayhuash Circuit, Peru
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Huayhuash Circuit, Peru
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Huayhuash Circuit, Peru
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Huayhuash Circuit, Peru
Człowiek z Pasją solowa podróż przez Amerykę Południową
Wyspa Słońca, Boliwia


Jeśli spodobało Ci się na naszej stronie a treści, które przygotowaliśmy pomogły Ci w organizacji wyjazdu lub do niego zainspirowały to możesz postawić nam kawę, która doda nam energii do tworzenia nowych i ciekawszych artykułów, które być może przydadzą Ci się w przyszłości.

Poświęcamy mnóstwo czasu i wkładamy mnóstwo energii aby przygotować wartościowe wpisy dlatego smaczną kawusię zawszę chętnie strzelimy.

Naciśnij przycisk poniżej!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

1 komentarz do “Kobieta w solowej podróży przez Amerykę Południową – rozmową z Tereską @zaczynajacodmarzen”

Dodaj komentarz