Jak wygląda życie na Islandii – rozmowa z Nasz Mały Świat

W kolejnej, czwartej części naszego ulubionego cyklu rozmów „Człowiek z Pasją” mamy okazję porozmawiać z Damianem i Demi – mieszkańcami Islandii oraz autorami bloga Nasz Mały Świat. Dzisiaj porozmawiamy o tym jak żyje się na Islandii, trochę o lokalnej kuchni i tamtejszych atrakcjach, które już od dawna przyciągają turystów z całego świata, w tym także i nas.

Zapraszam do rozmowy!

Jak to się stało, że zamieszkaliście na Islandii?

Wszystko zaczęło się w 2015 roku, kiedy poleciałam razem z moją mamą na tygodniową wycieczkę do Islandii. Początkowo miałam lecieć z Damianem, ale wówczas przytrzymała go w Polsce praca i studia. Na Islandii wylądowałyśmy na początku maja i po opowieściach innych osób, które już na Islandii byli wcześniej, nie miałyśmy do końca napawającego optymizmem nastawienia – po pierwsze dlatego, że pogoda będzie raczej zła, bo tam ponoć zawsze taka jest, a po drugie, że naprawdę będzie dla nas drogo i w związku z tym do Polski wrócimy pewnie z pustymi portfelami. Miałyśmy tylko jedną, malutką nadzieję, że uda nam się zobaczyć, choć kilka tych ładnych widoczków, którymi blogerzy, autorzy przewodników i biura podróży reklamują Islandię.

Jak wygląda życie na Islandii
Demi, Damian i Kajtek na plaży Ytri Tunga na Półwyspie Snæfellsnes, która słynie z występowania fok.

Tymczasem okazało się, że przez cały tydzień miałyśmy piękną pogodę – w większości słońce i bezchmurne niebo oraz stosunkowo mało wiatru i opadów. A ceny? Wcale nie były takie straszne i codziennych zakupów w sklepie spożywczym za bardzo nie odczułyśmy. Owszem, dużo pieniędzy wydałyśmy na wycieczki (wówczas nie podróżowałyśmy samochodem a z islandzkim biurem podróży), ale ostatecznie nie wydałyśmy szczególnie więcej niż w przypadku wielu poprzednich naszych podróży. A widoki? Było ich o wiele więcej, niż się spodziewałyśmy zobaczyć, a o ich pięknie nie umiałyśmy mówić, bo po prostu brakowało nam słów. Choć przed Islandią wiele krajów widziałyśmy (np. mieszkałyśmy w Japonii), to po raz pierwszy tak bardzo byłyśmy oszołomione pięknem jakiegoś kraju. Dziwne, niespodziewane uczucie.

Damian odebrał nas z lotniska, a ja, która zawsze dużo mówi, nie potrafiłam mu opowiedzieć o wszystkich naszych islandzkich przygodach, o tych miejscach, widokach, nordyckiej atmosferze. Powiedziałam mu po prostu, że sam musi doświadczyć Islandii i że na pewno wkrótce tam razem polecimy.

Jak wygląda życie na Islandii
Wybrzeże na północy Islandii w miejscowości Ólafsfjörður.

To był moment, kiedy kończyliśmy studia i planowaliśmy podróż dookoła świata. Dużo z Damianem podróżowaliśmy, prowadziliśmy bloga podróżniczego (Romantic Vagabonds) i wszystkie pieniądze oszczędzaliśmy na te nasze wojaże. Nasza rodzina, znajomi oraz czytelnicy tylko czekali, kiedy w końcu wsiądziemy do samolotu i wyruszymy w tę swoją wymarzoną od lat podróż, jednak moja wycieczka z mamą do Islandii nieco pokrzyżowała nasze plany. Podróż dookoła świata zamieniliśmy na emigrację do Islandii, co oczywiście również było moim pomysłem. Któregoś dnia, niedługo po powrocie z wycieczki na Islandię, powiedziałam Damianowi, że musimy się tam przeprowadzić i że zobaczy, że spodoba mu się tam ogromnie! Może brzmi to naiwnie, bo Islandię poznałam tylko z perspektywy turysty i to takiego, który zobaczył mniej niż więcej, ale w głębi serca czułam, że to jest to. Damian mi zaufał.

Mieliśmy nieco ponad rok do końca studiów, a więc był to dosyć intensywny czas – pisanie pracy magisterskiej, dużo nauki, praca Damiana i dodatkowo dołożyliśmy sobie przygotowania do emigracji. Choć decyzja o przeprowadzce była szybka i spontaniczna, to jednak przygotowania do niej trwały miesiącami. Nie tylko oszczędzaliśmy więcej, ale też zdobywaliśmy jak najwięcej informacji o Islandii. Rozmawialiśmy z ludźmi, którzy już tam byli turystycznie i zarobkowo. Oglądaliśmy różne filmy, czytaliśmy różne książki, a nawet zapisaliśmy się na podstawowy kurs języka islandzkiego, który był organizowany w naszym rodzinnym mieście przez Martę Bartoszek (serdecznie pozdrawiamy!). Do wyjazdu byliśmy bardzo dobrze przygotowani i lecieliśmy do Islandii z myślą, że przeprowadzamy się tam na stałe, chociaż nie mieliśmy gwarancji, że wszystko nam się tak pięknie tam ułoży, jak sobie marzyliśmy.

Jak wygląda życie na Islandii
Damian przy słynnej lagunie lodowcowej Jökulsárlón.

Jak wygląda Wasze życie codzienne?

Mieszkamy w Reykjaviku, czyli mieście dla nas idealnym, ponieważ równocześnie mamy wszystko to, co stolica bardzo wysoko rozwiniętego państwa powinna oferować, a także nieskażoną, piękną i unikatową przyrodę, która otacza nas dookoła. Tak więc z jednej strony żyjemy typowo, jak w stolicy na zasadzie praca-dom-miejska codzienność, a z drugiej mamy fantastyczną możliwość przebywania bez większego wysiłku w przyrodzie, z czego oczywiście korzystamy jak najczęściej.

Nasz tydzień roboczy, czyli od poniedziałku do piątku, wygląda naprawdę zwyczajnie – praca, domowe obowiązki, zakupy, spacery, zabawy z dzieckiem, chwila dla siebie, na swoje pasje. Natomiast weekendy staramy się spędzać jak najbardziej aktywnie, na łonie natury. Jeżeli pogoda pozwala – bo to ona tutaj dyktuje warunki – to jeździmy na większe wycieczki poza miasto lub udajemy się na dłuższe piesze wędrówki w naszej okolicy. Od czasu do czasu jeździmy do domków letniskowych na weekendy, co jest popularną formą wypoczynku u Islandczyków. Jeździmy też na basen, a baseny na Islandii są wyjątkowe, ponieważ znajdują się na świeżym powietrzu. I pomimo otaczającego chłodu, to wcale nie jest w nich zimno, ponieważ są one z podgrzewaną wodą. Z kolei, kiedy pogoda nie dopisuje, to mamy dużo czasu, by inwestować czas w rozwój siebie i swoich zainteresowań (np. Demi uczy się grać na skrzypcach).

Jak wygląda życie na Islandii
Pole lawowe na Półwyspie Snæfellsnes nieopodal Bjarnarhöfn.

W tym roku mija nam pięć lat życia na Islandii i od momentu przeprowadzki nasze życie znacznie się zmieniło. Na początku pracowaliśmy na zmywaku, potem w punkcie gastronomicznym i ogólnie to nie były prace, w których się dobrze czuliśmy. Jednak wiedzieliśmy, że to tylko taki etap przejściowy, a więc obyło się bez histerii. Wreszcie po kilku długich miesiącach zmieniliśmy prace dla nas lepsze dla nas, bliżej swoich zawodów i tak jak sobie wspominamy, to ten pierwszy rok był najtrudniejszy, ale nie jakiś tragiczny. Bardzo się siebie nawzajem motywowaliśmy, wierzyliśmy w tę naszą emigrację, byliśmy pozytywnie nastawieni, zaakceptowaliśmy Islandię z jej wadami i chyba odwdzięczyła nam się tym, że po lekko ponad roku nasze życie weszło na bardzo dobre tory. Demi zaszła w ciążę, a ja znalazłem pracę w islandzkiej firmie IT, w której pracuję do dziś i nie wydaje mi się, abym szybko z niej zrezygnował. Od momentu pojawienia się naszego syna na świecie, nasze życie znów nabrało nowych kolorów i rytmu, którym cały czas żyjemy. 

co warto zobaczyć na Islandii
Damian z Kajetankiem w jednym z najpiękniejszych miasteczek na Islandii – Seyðisfjörður.

Jak żyje się na Islandii? Jakie są plusy i minusy życia na Islandii?

Na Islandii mieszkamy od ponad pięciu lat i na dzień dzisiejszy nie wyobrażamy sobie lepszego dla naszej rodziny miejsca do życia.

Do największych zalet mieszkania na Islandii na pewno możemy zaliczyć bezpieczeństwo, a Islandia jest zaliczana właśnie do najbezpieczniejszych krajów na świecie. Chociaż owszem i u nas zdarzają się przestępstwa (najczęściej kradzieże, włamania, handel narkotykami), to jednak absolutnie nie możemy ich porównywać do tych zagrożeń, które czyhają na nas w Polsce.

co warto zobaczyć na Islandii
Miasteczko Stykkishólmur, które w filmie „Sekretne życie Waltera Mitty” grało Grenlandię 🙂

Islandia spełnia też nasze oczekiwania, co do poziomu i wymiaru edukacji dzieci oraz stylu ich wychowywania. Mamy trzyletniego synka i jak do tej pory jesteśmy zachwyceni jego przedszkolem, opieką pediatryczną, a także podejściem Islandczyków do dzieci – są oni bardzo serdeczni i wyrozumiali. Spokój, dużo mniej stresu i presji w życiu codziennym oraz pracy również przyczyniają się do wyższego komfortu życia. Podobnie, jak otaczająca nas przyroda, która jest po prostu przepiękna. Jesteśmy rodziną, która szczególnie pasjonuje się geologią oraz geoturystyką, a więc pod tym względem również nie mogliśmy znaleźć sobie lepszego kraju do życia. Islandia, z racji swojej wyjątkowej przyrody, każdego roku przyciąga tysiące turystów.

Od razu po wylądowaniu na wyspie się ją zauważa i nawet mieszkając w Reykjaviku nie trzeba jechać daleko, by znaleźć się pośrodku dzikiej i surowej przyrody. Co więcej, do jednych z największych atrakcji Islandii mamy jakieś pół godziny jazdy samochodem, a mieszkamy w stolicy kraju. Reykjavik jest idealnym dla nas miastem – nie jest duże, ale wystarczające, bo zapewnia wszystko to, co powinno miasto zapewniać – szpital, urzędy, szkoły, sklepy, usługi, czy rozrywkę i wszystko to na wysokim poziomie. Co więcej jakość powietrza i wody jest niezastąpiona. Czujemy się dużo zdrowsi, dużo bardziej doenergetyzowani, a także nigdzie indziej na świecie nie zapadamy w tak dobry i głęboki sen.

co warto zobaczyć na Islandii
Znana formacja skalna przy wsi Arnarstapi na Półwyspie Snæfellsnes

Z kolei do wad możemy zaliczyć bardzo wysoki koszt życia (chociaż dla nas życie na Islandii jest bardziej opłacalne niż w Polsce), dużo słabiej niż w Polsce rozwinięty transport, oraz pocztę, której na pewno nie możemy pochwalić. Odizolowanie Islandii od reszty świata, co jest oczywiste z racji tego, że jest wyspą usytuowaną na środku Północnego Atlantyku również z pewnych względów jest minusem. Czasem brakuje różnych produktów, dłużej się na nie czeka, a także podróżowanie po świecie jest dużo bardziej skomplikowane i droższe niż z Polski. Niektórzy Polacy nie są zadowoleni z opieki medycznej na Islandii, jednak my nigdy nie mieliśmy powodów do narzekania, a w zasadzie zawsze byliśmy z niej bardzo zadowoleni – zwłaszcza z opieki podczas ciąży i kardiologicznej. Oczywiście do wad można byłoby też zaliczyć klimat i pogodę, która jest dużo bardziej surowa i definiuje codzienne życie, ale dla nas nie jest tak irytująca, a wręcz lubimy tę nordycką atmosferę.

Jak wygląda zima na Islandia?

Na Islandii jest pięknie w zimie, jednak zima różnie wygląda w zależności od danego regionu wyspy. My mieszkamy w Reykjaviku, który usytuowany jest nad wybrzeżem, nieopodal którego przepływa ciepły Prąd Zatokowy. Dzięki temu zimy są u nas stosunkowo łagodne. Nie ma dużych mrozów oraz śniegów – w zasadzie większe pamiętamy z dzieciństwa, które spędziliśmy w Krakowie. Termometr najczęściej wskazuje temperaturę koło zera lub kilku stopni Celsjusza poniżej zera, lub nawet stopień, dwa powyżej zera. Jest pochmurnie i raczej deszczowo, chociaż czasem zdarzy się jakaś zamieć śnieżna.

Natomiast jesień i zima to też okres sztormów, czyli bardzo silnych wiatrów i deszczów, które niestety nie omijają stolicy. Potrafi być naprawdę nieprzyjemnie, jednak i tak warunki w Reykjaviku są dużo lżejsze. Poza miastem często jest to zupełnie inny świat – z bardzo trudnymi warunkami drogowymi i pogodowymi. Ale zima na Islandii, to także okres występowania zorzy polarnej, tak więc mamy coś, co nas bardzo cieszy podczas tego trudnego okresu w roku.

Jakie trzy rzeczy najbardziej zaskoczyły Was po przeprowadzce na Islandię? 

Przede wszystkim liczba Polaków. Jesteśmy największą mniejszością narodową na Islandii i praktycznie wszędzie słyszymy język Polski. Każdy Islandczyk zna co najmniej kilku Polaków. Polacy pracują na najróżniejszych stanowiskach, nie tylko na najniższych szczeblach. Następnie bardzo pozytywnie zaskoczył nas duży kredyt zaufania, który dają sobie na wzajem Islandczycy. A także to jak szybko i sprawnie zawsze udaje nam się załatwiać sprawy urzędowe na Islandii – biurokracja minimalna, a urzędnik robi wszystko, by ci ułatwić i przyspieszyć to, co chcesz załatwić. Bez niepotrzebnych nerwów.

co warto zobaczyć na Islandii
Malownicza formacja skalna na Półwyspie Snæfellsnes

Zdaje sobie z tego sprawę, że ciekawych miejsc w tym kraju jest mnóstwo. Jednak muszę o to zapytać. Co warto zobaczyć na Islandii?

Na Islandii jest tak, że możesz jechać na nią z planem podróży lub pozwolić tej Islandii na miejscu się prowadzić, bo zawsze trafisz na wyjątkowe miejsca. My jednak uważamy, że warto mieć plan podróży (przynajmniej jego zarys) i wiedzieć, gdzie znajdują się dane atrakcje, ale tym samym pamiętać, że na Islandii to pogoda i warunki drogowe determinują każdą podróż. Warto mieć plan B, a także mieć świadomość, że nawet on może nie wypalić. Pokora i umiejętność odpuszczania na Islandii są ważne. 

Ostatnio spotkaliśmy się z takim zdaniem, że jeżeli chce się poznać tę „prawdziwą” Islandię, to należy pojechać w interior wyspy, Fiordy Zachodnie oraz udać się na bardziej zaawansowaną wycieczkę z przewodnikiem (np. na lodowiec). Jednak naszym zdaniem „prawdziwą” Islandię zobaczy się wszędzie, czyli są nią zarówno te najpopularniejsze atrakcje, jak i mało znane i trudno dostępne miejsca – są to po prostu inne poziomy doświadczania Islandii, ale każdy jest cudowny.

Poznaj 17 miejsc na Islandii, w których się zakochasz

Mamy wrażenie, że większość i tak zaczyna swoją przygodę z Islandią od tych najbardziej znanych i najłatwiej osiągalnych atrakcji, a potem decyduje się na coraz bardziej dziką i trudniej dostępną Islandię. I wydaje nam się, że to jest dobre. W końcu każdy chce zobaczyć słynny gejzer, popularną lagunę lodowcową oraz najczęściej fotografowane wodospady. Możemy podpowiedzieć tyle, że warto studiować mapy, również te geologiczne, a także zanurzać się na dłużej w poszczególne regiony Islandii. My w tym roku spędziliśmy swoje wakacje na północy Islandii odkrywając wiele cudownych zakątków. Przejechaliśmy arktyczne wybrzeże wyspy i w pewnych naprawdę dużych odcinkach nie mijaliśmy żadnych aut. To było naprawdę coś niesamowitego, oczyszczającego.

co warto zobaczyć na Islandii
Prawdopodobnie najsłynniejsza góra na Islandii, która kształtem przypomina kościół – stąd nazwa Kirkjufell, czyli „Kościelna Góra”

Co Waszym zdaniem sprawia, że Islandia jest tak wyjątkowym i chętnie odwiedzanym miejscem?

Przyroda nieożywiona, czyli wyjątkowe w skali świata atrakcje geologiczne. Chyba nie ma takiego drugiego miejsca na świecie, w którym na tak małej powierzchni byłoby tak duże natężenie obiektów geologicznych, które tym samym są tak łatwo osiągalne i zachwycające. Na Islandii mnóstwo atrakcji znajduje się tuż przy głównych drogach, a więc zwiedza się je łatwo i szybko. Wystarczy weekend, by się zakochać. Islandia nie leży też tak daleko od Europy, a podróż z Polski zajmuje około 4 godzin. 

najciekawsze atrakcje na Islandii
Erupcja wulkaniczna na Półwyspie Reykjanes w systemie wulkanicznym Fagradalsfjall, która rozpoczęła się w marcu 2021.

Podobno Islandczycy wierzą w elfy. Czy możecie powiedzieć coś więcej na ten temat?

Islandczycy wierzą w elfy, tak samo jak my – Krakowiacy – w Smoka Wawelskiego. Islandzki folklor jest barwny i fantastycznie wykorzystywany do jeszcze większego uatrakcyjniania Islandii. Dużo różnych historyjek opowiada się turystom, by dodać jeszcze większej magii ich podróży, ale faktycznie zdarzają się jednostki, które będą głośno mówić i przekonywać, że elfy, czy inne kreatury, istnieją naprawdę. Islandczycy też są bardzo sarkastyczni i czasami trudno wyczuć, kiedy są poważni, a kiedy tylko żartują. Natomiast wszyscy Islandczycy zapytani przez nas o elfy, tylko się zaśmiali.

O czym warto wiedzieć przed przyjazdem na Islandię? Jak przygotować się do takiego wyjazdu?

O tym, że warunki pogodowe i drogowe determinują każdy dzień w podróży. By codziennie przed podróżą je sprawdzać i do nich modyfikować zwiedzanie. Oczywiście bardzo ważny jest ekwipunek – ciepłe i dobrej jakości ubranie sportowe oraz buty – najlepiej trekkingowe. Nie można też zapomnieć o stroju kąpielowym, który przyda się podczas relaksowania się w gorących źródełkach oraz o okularach przeciwsłonecznych – Słońce na Islandii potrafi bardzo razić. A czapka i rękawiczki przydadzą się nawet latem.

najciekawsze atrakcje na Islandii
Góry w okolicy PN Thingvellir

Jacy są Islandczycy?

My w większości spotykamy miłych, uprzejmych, pomocnych, wspierających i wyrozumiałych Islandczyków. Lubimy się z nimi i mamy podobne podejście do życia – zwłaszcza Damian, który na Islandii odkrył, że ma islandzką duszę. Islandczykom jesteśmy wdzięczni za to, że nauczyli nas spokojniejszego podejścia do życia i że każdy moment w życiu jest dobry na zmianę. Natomiast na pewno nie jest tak, że wszyscy są cudowni. Jednak na Islandii spotkaliśmy więcej mniej przychylnych nam Polaków niż Islandczyków.

najciekawsze atrakcje na Islandii
Prawdopodobnie najpiękniejszy kanion na Islandii, czyli Fjaðrárgljúfur. Nazywany jest on również Kanionem Biebera, ponieważ piosenkarz nagrał w nim jeden ze swoich teledysków.

Jak Islandczycy spędzają wolny czas? Czy przejęliście niektóre formy spędzania czasu od miejscowych?

Islandczycy są bardzo rodzinni, a więc przede wszystkim spędzają czas z rodziną – aktywnie lub całkiem leniwie. Zauważyliśmy, że świetnie odcinają się od pracy i nie ma czegoś takiego, że kiedy masz wolne, to szef do ciebie dzwoni. Jeżeli tak się zdarzy, to będzie mu bardzo głupio i będzie cię przepraszać. I to jest piękne, że potrafią ten czas szanować. My mamy do czynienia z Islandczykami, którzy są aktywni na wielu poziomach. Przebywają dużo na świeżym powietrzu, lubią różnorodną rekreację ruchową, sporty i zabawy. Popularny jest golf, frisbee oraz jazda konna. Oddają się też różnym innym zajęciom, np. muzyce, sztuce, dzierganiu – raczej większość ma swoje małe pasje. Islandczycy bardzo lubią chodzić na basen, jeść lody i łowić ryby.

Jeżeli chodzi o nasz styl życia, to Islandia faktycznie znacznie na nas wpłynęła. Tak jak Islandczycy lubimy spędzać swój wolny czas poza miastem w jakimś małym drewnianym domku pośrodku dzikiej przyrody. Wynajmowanie domków urlopowych na weekend jest na Islandii bardzo popularne i nie znamy nikogo, kto by tak nie wypoczywał. Lubimy też chodzić na basen (pod gołym niebem niezależnie od pogody) i jeść lody! Dużo spacerujemy i jeździmy na mini wycieczki. Mamy też swoje małe pasje, o których często rozmawiamy ze swoimi islandzkimi znajomymi.

Czy żyjąc na Islandii niezbędny jest język islandzki? Jak idzie Wam jego nauka?

Większość Islandczyków w stolicy posługuje się płynnie językiem angielskim i w zasadzie nie ma problemu, by w sklepie, urzędzie, banku, szkole, czy u lekarza porozumieć się właśnie w tym języku. Jeżeli chodzi o język islandzki w pracy, to czy jest on potrzebny, czy nie, to oczywiście zależy to od branży i stanowiska.

najciekawsze atrakcje na Islandii
Najpiękniejsze góry na Islandii, czyli Landmannalaugar. Po polsku nazywane są one Tęczowymi Górami. Jest to jedna z największych perełek interioru Islandii.

Podejmując pracę fizyczną islandzki raczej nie będzie konieczny. W branży turystycznej, czy gastronomicznej też nie. Ale kiedy chcesz pracować w jakimś urzędzie, czy po prostu jakiejś firmie na wyższym stanowisku, to często ten islandzki będzie kluczowy. Ale to też nie jest tak, że na wysokim stanowisku musi być islandzki i Damian jest tego najlepszym przykładem. Nam nauka idzie całkiem dobrze, choć dopiero od niedawna bardziej się do niej przyłożyliśmy.

najciekawsze atrakcje na Islandii
Imponujący wodospad Bjarnarfoss na Półwyspie Snæfellsnes

Kuchnia islandzka. Czego warto spróbować będąc na Islandii, aby poczuć jego prawdziwy smak?

Naszym zdaniem islandzka kuchnia nie prezentuje się najlepiej, a tradycyjne potrawy, którymi stara się przyciągać turystów są odrażające. Głowa barana, sfermentowany rekin, czy suszone ryby i lukrecjowe słodycze jako przekąski. Ach, no i oczywiście słynne hot-dogi, do których turyści zawsze układają się długimi kolejkami – pewnie te smakują najlepiej. Jednak tego nie możemy potwierdzić, ponieważ nie jemy mięsa. Tak więc tym samym nie powiemy, czy te tradycyjne, mięsne potrawy są smaczne, chociaż często słyszymy, że mięso tu jest bardzo dobrej jakości. Jeżeli chodzi o inne, mniej tradycyjne dania, które smakują dobrze na Islandii, to serdecznie możemy polecić szklarnię pomidorów Fridheimar, gdzie można zjeść przepyszne dania z pomidorów – nie tylko zupę pomidorową, czy makaron z sosem pomidorowym, ale również sernik, czy lody pomidorowe. Warto też kupić sobie islandzki porost do zaparzania – dobrze działa na drogi oddechowe, aczkolwiek jego smak jest dosyć gorzki.

Noc polarna i dzień polarny. Jak to wygląda z perspektywy kogoś kto cały rok spędza na Islandii? Jak radzicie sobie w trakcie nocy polarnej?

Na Islandii nie ma ani dnia, ani nocy polarnej. Faktycznie latem (maj-lipiec) potrafi być jasno niemal przez całą dobę, ale tak naprawdę są to dwa/trzy miesiące niemal całodobowej jasności, a nie pół roku. Każdego dnia mamy wschód i zachód Słońca, choć w tym najjaśniejszym okresie może być on słabo zauważalny. Lato na Islandii jest najlepszym okresem na podróżowanie. Dzień trwa praktycznie całą dobę, a więc ma się mnóstwo energii i czasu. My uwielbiamy te dni i nigdy nam one nie doskwierały – aż trudno nam sobie wyobrazić, że mogą, ale wiemy, że niektórzy emigranci wcale tak dobrze sobie z nimi nie radzą.

najciekawsze atrakcje na Islandii
Kąpielisko geotermalne Mývatn Nature Baths na północy Islandii.

Natomiast jeżeli chodzi o zimę, to najgorszy okres to listopad-styczeń. W grudniu dzień na Islandii trwa (w zależności od regionu) od trzech do czterech godzin. Najgorzej jest wtedy, kiedy ktoś ma do pracy na rano i kończy popołudniu, ponieważ wówczas praktycznie przez całą dobę nie widzi Słońca. Jednak to też nie jest tak, że tych kilka godzin w ciągu dnia zawsze jest ponurych. Może być piękna pogoda z mocnym Słońcem, ale faktycznie często jest szarawo. My zimy znosimy dobrze i w zasadzie każdą islandzką porę roku lubimy. Nawet, kiedy wschód Słońca zimą mamy po 11:00 i mamy tylko kilka godzin, by cieszyć się dniem. Jesień i zima na Islandii potrafią być klimatyczne i inspirujące zwłaszcza dla artystów.

Jak wygląda praca na Islandii? Czy łatwo jest ją znaleźć (bez znajomości języka)?

To wszystko bardzo zależy. Pięć lat temu pracę znaleźliśmy w pierwszym dniu jej szukania. Dziś pewnie byłoby trochę trudniej, jednak ostatnio jeden znajomy się przeprowadził do Islandii i po tygodniu znalazł pracę (praca fizyczna, bez języka islandzkiego). Trudniej jest oczywiście, kiedy chce się pracować w swoim zawodzie, choć nie zawsze będzie wymagany język islandzki. Damian po roku na Islandii zaczął pracować w swoim zawodzie i bez języka islandzkiego. 

najciekawsze atrakcje na Islandii
Jeden z piękniejszych wodospadów na Islandii – Háifoss.

Ile zarabia się na Islandii?

Zależy od zawodu, wykształcenia, doświadczenia, czy długości pracy w danej firmie. Trzeba rozwijać swoje zdolności i negocjować. My w pierwszej naszej pracy (5 lat temu) zarabialiśmy po około 8 tys. zł na rękę i była to niska pensja biorąc pod uwagę bardzo wysoki koszt utrzymania na Islandii. Wynajem mieszkania kosztował nas wtedy około 6 tys. zł, a było też oczywiście dużo innych wydatków. Dziś minimalna pensja wynosi około 10 tys. zł przed podatkiem.

najciekawsze atrakcje na Islandii
Wulkan Eldfell powstały w 1973 roku na wyspie Heimaey na archipelagu Vestmannaeyar na południu Islandii. Trekking na szczyt zajmuje kilkanaście minut.

Jakie pamiątki warto przywieźć z Islandii?

W zasadzie możesz tylko jedną – islandzki sweter lopapeysa! Są one dziergane z islandzkiej wełny, która charakteryzuje się wyjątkowymi właściwościami. Jest niesamowicie ciepła, a także wodoodporna! Na islandzką jesień, zimę i wiosnę ubranie niezastąpione! Ale kosztuje też swoje, bo kilkaset złotych, tak więc jest to duży zakup. Na pewno fajnie jest sobie przywieźć jakieś islandzkie kosmetyki (Purity Herbs, Soley, Blue Lagoon – to dobre marki).

najciekawsze atrakcje na Islandii
Pole geotermalne przy nowo powstałej elektrowni geotermalnej Theistareykir na północy Islandii (okolice Husaviku).

Niektórzy kupują też opakowania suszonych ryb oraz porosty islandzkie do zaparzania, a także syropy z porostów na kaszel i ból gardła. Natomiast nie polecamy biżuterii z lawy, dlatego, że ona nie pochodzi z Islandii – nawet, kiedy przeczytamy na metce „made in Iceland”. Islandzka lawa jest trudna w obróbce i na masową skalę nie jest ona wykorzystywana w jubilerstwie – z pewnością nie znajdziemy jej w sklepach z pamiątkami. Biżuteria z lawy na Islandii najczęściej pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej. A identyczne bransoletki czy naszyjniki, które są u nas na Islandii, widzieliśmy choćby na Lanzarote.

O czym warto wiedzieć przed przeprowadzką na Islandię?

Warto wiedzieć, że na Islandii nie każdy się odnajdzie. To nie jest kraj dla wszystkich, zwłaszcza dla tych, którzy lubią ciepłą i stabilną pogodę oraz barwne życie miejskie i towarzyskie. Rynek pracy też nie jest wielki, ale z drugiej strony daje możliwości, bo jeszcze wiele usług nie jest tu dobrze rozwiniętych. Islandia to kraj dla kochających dziką przyrodę i życie blisko niej. Dla tych, którzy szukają spokoju, odseparowania i wytchnienia.

Na koniec chciałbym jeszcze żebyś powiedziała gdzie można znaleźć Was w Internecie?

Jesteśmy przede wszystkim na naszym blogu podróżniczo-parentingowym z Islandią w tle, czyli naszmalyswiat.pl. Piszemy tam przede wszystkim o geoturystyce na Islandii, a także naszym codziennym życiu na wyspie. Od pierwszego dnia naszej emigracji publikujemy też vlogi z Islandii na naszym YouTube: Nasz Mały Świat. Na Instagramie i TikToku również jesteśmy pod tą samą nazwą.

Jak podobał Ci się ten wpis?
+1
2
+1
0
+1
0
+1
1
+1
0
+1
0
+1
0

Dodaj komentarz