RPA – dzikie zwierzęta, natura i bezpieczeństwo – opowiada Blondynka w Krainie Tęczy

Naszym dzisiejszym gościem w cyklu „Człowiek z Pasją” jest przesympatyczna Agnieszka, która żyje w RPA i zna ten kraj jak własną kieszeń. O czym rozmawialiśmy? O samych ciekawych i interesujących rzeczach, na przykład o tym jak ludzie tam dbają o swoje bezpieczeństwo, jakie miejsca warto odwiedzić a jakich należy unikać.

Wszystko to i wiele, wiele więcej znajdziecie w artykule także serdecznie zapraszamy!

Jak to się stało, że zamieszkałaś w RPA?

Do RPA wysłała mnie firma, w której pracowałam w Polsce,  przyleciałam tu na 2-3 letni kontrakt. W trakcie pobytu poznałam mojego męża i zdecydowaliśmy się zostać w RPA, gdzie oboje mieliśmy dobrą pracę zamiast próbować zaczynać wszystko od nowa gdzieś w Europie. Polska nie bardzo wchodziła w grę, bo raczej trudno byłoby z pracą dla niego.

życie i podróże w RPA

Jak wygląda Twoje życie codzienne? Czym się zajmujesz na codzień?

Jestem szefową działu zakupów w firmie produkującej kosmetyki. Moje dni są zwyczajne. Od początku pandemii pracuje w domu, o 7 rano zawożę syna do szkoły, później trochę ćwiczę albo biegam, jem jakieś szybkie śniadanie i siadam do komputera. Po południu staram się polatać dronem, obrobić zdjęcia i video, które kiedyś tam zrobiłam (nazbierało się trochę), porozmawiać z synem o szkole, zjeść z rodziną spokojną kolację. Drony i fotografia to moja pasja i od niecałego roku próbuję ją przerobić na biznes (co przy pełnoetatowej pracy, nawet w domu, nie jest łatwe).

życie i podróże w RPA

Co najbardziej podoba Ci się w RPA? Co najbardziej denerwuje?

Najbardziej podoba mi się tu natura – czyli krajobrazy, zwierzęta, słoneczna pogoda. RPA jest naprawdę pięknym krajem który posiada wszystko co ciekawe pod tym względem – dla turysty to kraj idealny. Do życia – do ideału RPA bardzo daleko. Największym problemem jest brak stabilności gospodarczej, a co za tym idzie brak możliwości długoterminowego planowania czegokolwiek. Bolączką jest bardzo wysokie bezrobocie, a co za tym idzie, bardzo wysoka przestępczość. Problemem są podziały rasowe i cała scheda apartheidu, za którą grupy wtedy dyskryminowane oczekują zadośćuczynienia. Trudno jednak powiedzieć, że mnie to denerwuje – przyjmuję to raczej za fakt, z którym trzeba żyć. Jeśli chodzi o typowe denerwowanie, to denerwuje mnie partactwo i kiepska jakość usług. No i przerwy w dostawie prądu, które zdarzają się coraz częściej.

życie i podróże w RPA

Jaka była największa różnica kulturowa, która Ciebie zdziwiła?

Moje grono to ludzie pochodzenia europejskiego, więc nie ma jakichś wielkich różnic kulturowych. Choć na pewno różnimy się, na przykład w podejściu do spędzania świąt – w RPA święta to czas odpoczynku (wcale nie zawsze z rodziną), nie ma tego całego „cyrku” ze sprzątaniem i gotowaniem – na rodzinną wizytę robi się zazwyczaj grilla. Parę innych rzeczy to na przykład to, że klapki i szorty to jak najbardziej strój „wyjściowy” na kolację do restauracji, ale na pole golfowe już nie (takie małe niuanse, haha) oraz dość luźne podejście do punktualności.

Jakie są 3 największe różnice w życiu w RPA a życiu w Polsce?

Jest ich wiele – i podejrzewam, że moje trzy różnice będą inne niż trzy różnice kogoś innego. Na pewno pierwsze, co się bardzo rzuca w oczy to kraty w oknach, alarmy i przywiązywanie olbrzymiej wagi do bezpieczeństwa. Jest to konieczność, ze względu na wspomnianą przestępczość.

Druga różnica to kiepski transport publiczny – który oprócz tego, że jest ubogi, jest zdominowany przez gangi minibusowe – w moim określeniu, że są to gangi nie ma przesady, bo dochodzi między nimi do prawdziwych walk o rejony.


Zapraszamy również na nasz Instagram gdzie codziennie relacjonujemy nasze podróże i zarażamy chęcią do odkrywania świata. Na pewno Ci się spodoba też na naszym kanale YouTube, na którym znajdziesz Vlogi z różnych zakątków świata!

Wiecznie Wolni Instagram Wiecznie Wolni Facebook Wiecznie Wolni YouTube


Trzecia natomiast to szeroki dostęp do usług sektora domowego, sprzątaczek, ogrodników, opiekunek do dzieci. Duże bezrobocie powoduje, że te usługi są po prostu tanie i bardzo wiele osób jest sobie w stanie na nie pozwolić (dotyczy to wszystkich warstw społecznych, nie tylko tzw. „klasy średniej”).

życie i podróże w RPA

Kuchnia południowoafrykańska. Czego warto spróbować będąc w RPA aby poczuć jego prawdziwy smak?

Mieszkańcy RPA to zawzięci mięsożercy – podstawą porządnego obiadu są tu wszelkiego rodzaju steki serwowane w olbrzymich jak dla mnie porcjach, przygotowane na ogniu (czyli generalnie z grilla). Do tego sos chakalaka (ostry sos z papryczek, marchwi, pomidorów i fasoli) oraz pap (coś w rodzaju ugotowanej na sypko kaszy manny).

Będąc w Durban, obowiązkowo należy skosztować bunny chow (durbańska potrawa z curry podawana w wydrążonym chlebie). Będąc w Cape Town polecam Cape Malay Curry. Dlaczego akurat curry? Dlatego, że w RPA jedną z istotnych grup społecznych są potomkowie osadników z Indii, których najwięcej jest właśnie w Kapsztadzie i Durban. Oczywiście nie wolno zapominać o winnicach, w których oprócz wspaniałych win RPA serwowane są również równie wspaniałe potrawy kuchni francuskiej oraz ich „zlokalizowane” wersje.

życie i podróże w RPA

Jacy są mieszkańcy RPA?

Na pewno nie jest ich łatwo określić, bo w RPA żyje bardzo wiele grup etnicznych i kulturowych – jest tu 11 urzędowych języków z czego 9 z nich to języki rdzennie afrykańskie (dwa pozostałe to angielski i afrikaans), występują tu wszystkie główne religie.

Natomiast w odróżnieniu do Europy, zauważyłam, że religia w RPA nie dzieli ludzi, jest raczej sprawą drugorzędną. Być może dlatego, że RPA ma inne problemy, które są istotniejsze niż religia. Powiedziałabym, że są bardziej pogodni niż Polacy i nie narzekają tyle, ale z drugiej strony rzadko wychodzą te kontakty poza poziom określany jako „small talk”. O luźnym podejściu do punktualności już pisałam. 🙂

życie i podróże w RPA

Czy w RPA jest bezpiecznie? Czy miałaś jakąś niebezpieczną sytuację?

RPA nie jest niestety krajem bezpiecznym, ale z drugiej strony nie jest tu aż tak niebezpiecznie jak czasem przedstawiają media. Na pewno trzeba uważać, unikać dzielnic uważanych za niebezpieczne, ale też nie panikować, jeśli przypadkiem ktoś się w takiej znajdzie (na przykład zabłądzi).

Dzielnice „niebezpieczne” to ubogie dzielnice i slumsy, które często rządzą się własnymi prawami, bo policja i oficjalni stróże prawa nie bardzo dają radę zaprowadzić tam porządek.

W przeciągu ponad 14 lat w RPA miałam dwie sytuacje, w których się trochę wystraszyłam – obie na światłach. W obu przypadkach ktoś szarpał za klamkę i próbował otworzyć drzwi mojego samochodu, na szczęście były zablokowane.

życie i podróże w RPA

W jaki sposób ludzie dbają o swoje bezpieczeństwo w RPA?

Przede wszystkim oczywiście kraty i systemy alarmowe. Ta branża w RPA jest bardzo mocno rozwinięta, jest mnóstwo firm świadczących te usługi i nie są one szczególnie drogie. Do tego dochodzi zdrowy rozsądek, umiejętność oceny sytuacji i unikanie konfrontacji, zwłaszcza na drogach i w nieznanych miejscach.

Częstym zwyczajem jest informowanie bliskich, że jesteśmy w drodze i damy znać, jak będziemy na miejscu. Samochody bardzo często posiadają trackery, więc w razie czego można zaalarmować odpowiednie służby czy bliskich. 

Czy w RPA łatwo jest otrzymać pozwolenie na broń?

Procedura aplikacji jest długa, ale nie określiłabym jej jako trudną. Po spełnieniu warunków, uzyskaniu certyfikatu kompetencji i złożeniu wniosku pozostaje tylko czekać, czasem więcej niż rok. Natomiast same wnioski rzadko są odrzucane.

Jak przygotować się do wyjazdu do RPA? O czym trzeba pamiętać?

Do RPA można wjechać bez wizy na 30 dni. Bardzo trudno jest przedłużyć pobyt turystyczny, więc jeśli ktoś ma chęć pobyć tu dłużej, najlepiej od razu aplikować o wizę na 3 miesiące. Do RPA nie są konieczne żadne dodatkowe szczepienia, ale warto pamiętać, ze północ RPA (w tym Park Krugera) to obszary niskiego i średniego zagrożenia malarią, więc warto się odpowiednio zabezpieczyć.

życie i podróże w RPA

KONIECZNIE należy wykupić ubezpieczenie – bez dobrego ubezpieczenia w RPA podczas ewentualnej choroby będziecie zdani albo na państwową służbę zdrowia, która jest kiepska, albo na prywatną, która jest koszmarnie droga. Polecam wypożyczenie samochodu, bo transport publiczny jest kiepski.

Jakie atrakcje w RPA warto odwiedzić? Jakie jest najpiękniejsze miejsce w RPA Twoim zdaniem?

Najpiękniejsze miejsca w RPA to całe wybrzeże Szlaku Ogrodów (czyli od Cape Town do Port Elizabeth, Góry Smocze oraz Trasa Panoramiczna a zwłaszcza Blyde River Canyon). Jeśli ktoś ma zamiar odwiedzić tylko jedno miejsce, to zdecydowanie Cape Town. Nie można też nie wspomnieć o Parku Krugera, w którym można spotkać Wielką Piątkę.

życie i podróże w RPA

Czy w RPA można zobaczyć Wielką Piątkę czyli lwa, słonia, nosorożca, lamparta i bawoła afrykańskiego? Jakie jeszcze zwierzęta można spotkać w swoich naturalnych środowiskach?

Tak, właśnie we wspomnianym powyżej Parku Krugera oraz kilku innych. W środowisku naturalnym można tu spotkać również wiele rodzajów antylop, żyrafy, hipopotamy, krokodyle, strusie, pantery i wiele innych zwierząt. Dla miłośników natury tutejsze parki to prawdziwy raj.

życie i podróże w RPA

Kiedy warto przyjechać do RPA? Jaka jest pogoda w RPA?

Cały rok, choć nie wszystkie części warto odwiedzać przez cały rok. Np. Park Krugera lepiej odwiedzać podczas tutejszej zimy (czerwiec-sierpień) bo wtedy jest sucho i roślinność jest mniej bujna, więc łatwiej wypatrzeć zwierzęta. Z kolei Cape Town lepiej odwiedzać od listopada do kwietnia, bo później więcej pada. Ale z kolei rejony wewnątrz kraju przepięknie wyglądają wiosną (sierpień – październik), wtedy też jest mniejszy ruch. 

Jakie pamiątki warto przywieźć z RPA? Jakich pamiątek NIE WOLNO przywozić?

Warto przywieźć wyroby artystyczne, figurki, tradycyjne ozdoby z koralików, złoto, wyroby z brylantów i tanzanitu (zakup w licencjonowanych miejscach!). Nie wolno wywozić wyrobów z kości słoniowej, trofeów, skór zwierząt. 

życie i podróże w RPA

Na koniec chciałbym jeszcze żebyś powiedziała gdzie można Cię znaleźć w Internecie?

Najczęściej jestem na Instagramie jako @drones.n.pixels lub @agnies_mt.

Poza tym na FB jako Blondynka w Krainie Tęczy (trochę rzadziej) i na blogu –http://www.wkrainieteczy.wordpress.com/.


Jeśli spodobało Ci się na naszej stronie a treści, które przygotowaliśmy pomogły Ci w organizacji wyjazdu lub do niego zainspirowały to możesz postawić nam kawę, która doda nam energii do tworzenia nowych i ciekawszych artykułów, które być może przydadzą Ci się w przyszłości.

Poświęcamy mnóstwo czasu i wkładamy mnóstwo energii aby przygotować wartościowe wpisy dlatego smaczną kawusię zawszę chętnie strzelimy.

Naciśnij przycisk poniżej!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dodaj komentarz